Cudowny wieczór spędziła w piątek publiczność licznie zebrana w sali widowiskowej Kartuskiego Centrum Kultury. Koncertem Trio Wojciecha Karolaka i Adama Czerwińskiego rozpoczęła się siódma edycja Jazz Bass Days w Kartuzach. Pierwszy dzień festiwalu przyciągnął rekordową publiczność. Występy tego wieczoru poprowadziły publiczność we wspaniałą podróż z różnymi jazzowymi wariacjami muzycznymi. Po Karolaku i Czerwińskim wystąpili Elec Tri City, a na zakończenie - Eskaubei & Tomek Nowak Quartet i Mr Krime wraz z gościem specjalnym Agą Zaryan.
Siódmą edycję Kartuzy Jazz Bass Days rozpoczął występ Wojciecha Karolaka, Adama Czerwińskiego, którym na trąbce towarzyszył Dariusz Herbasz na saksofonie.
- Adam Czerwiński świetny perkusista, kompozytor i wydawca płyt. Współpracował z Jarosławem Śmietaną. Nagrywał z wieloma wybitnymi artystami. Wojciech Karolak to historia polskiego jazzu. W latach 50. grał na saksofonie m.in. w zespole Andrzeja Trzaskowskiego. Potem grał już z Andrzejem. W latach 80. zasłynął płytą "Jazz killer". To wspaniała płyta, która była płytą dziesięciolecia lat 80. i wspaniałe awangardowe granie. To bardzo ważna płyta dla kolekcjonerów. Darek Herbasz gra w wielu trójmiejskich zespołach nie tylko na saksofonie tenorowym, ale też sopranowym i barytonowym - mówił Przemysław Dyakowski, znakomity polski jazzman, który prowadził pierwszy dzień festiwalu.
Trio zachwyciło publiczność wspaniałymi dźwiękami. Po nich na scenie pojawili się Elec Tri City ze wspaniałymi Januszem Mackiewiczem, Marcinem Wądołowskim, Dominikiem Bukowskim i Grzgorzem Syczem. Uraczyli słuchaczy jazzem w nieco bardziej rockowej odsłonie.
Na zakończenie festiwalu wystąpili Eskaubei & Tomek Nowak Quartet i Mr Krime wraz z gościem specjalnym Agą Zaryan. Tym razem jazzowe dźwięki przeplatały się z funkiem i rapem. Pierwszy dzień festiwalu był naprawdę udany, a w sobotę na melomanów czekają kolejne fantastyczne doznania muzyczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Krzychu widzę Cię :)
Krzychu widzę Cię :)