Reklama

Pierwszy ligowy punkt dla Wieżycy. Przegrany tie-break z Ostrowcem Świętokrzyskim

W sobotę siatkarki I-ligowej Wieżycy 2011 Stężyca zainaugurowały sezon przed własną publicznością. Po porażce 3:0 w debiucie w Aleksandrowie Łódzkim, tym razem zespół Grzegorza Wróbla liczył na pierwsze punkty. Ostatecznie dorobek punktowy udało się co prawda otworzyć, ale na ligowe konto powędrowało zaledwie jedno "oczko" za porażkę w tie-breaku z AZS WSBiP Kszo Ostrowiec Świętokrzyski.

Mecz znacznie lepiej rozpoczęły siatkarki ze Stężycy. Pierwszego seta wygrały dość pewnie 25:20, przez cały niemal czas kontrolując wydarzenia na parkiecie.
Druga odsłona była już zdecydowanie bardziej wyrównana, ale w decydującą fazę tej partii w lepszej pozycji wchodziły gospodynie, prowadząc 20:18.
Niestety podobnie jak miało to miejsce tydzień wcześniej w potyczce z Jedynką znów zabrakło konsekwencji i zimnej krwi w decydujących piłkach. Rywalki doprowadziły najpierw do remisu po 21, by potem popisać się serią czterech kolejnych skutecznych akcji i wyrównać stan meczu na 1:1.

W trzeciej partii nadzieje na wygraną wróciły. Głównie za sprawa kapitalnej wręcz gry, która pozwoliła już na pierwszej przerwie technicznej prowadzić 8:2. Potem miejscowe jeszcze nieznacznie powiększyły przewagę i choć rywalki z Ostrowca próbowały gonić wynik, Wieżyca wygrała seta do 16 i ponownie wyszła na prowadzenie w meczu 2:1.

Niestety ponownie nie udało się postawić kropki nad "i". W poczynania naszych siatkarek wkradła się niepotrzebna nerwowość, kilka łatwych strat i w efekcie to przyjezdne odskoczyły na 14:7. Mimo to, zryw zespołu ze Stężycy pozwolił jeszcze na nawiązanie walki w tym secie, ale remis 18:18 i 21:21 to wszystko, na co starczyło sił.

KSZO wygrało czwartą partię 25:21 i do tie-breaka stawało w nieco lepszych nastrojach. Na dogrywkę oba teamy wyszły niezwykle zmotywowane i skoncentrowane. Świadczyć o tym może też fakt, że był to bodaj najbardziej zacięty set w całej sobotniej potyczce tych drużyn. Na półmetku i zmianie stron minimalnie lepszy były przeciwniczki, podobnie jak kilka chwil później, przy stanie 11:10. Niestety to był ostatni moment, w którym gospodynie cieszyły się z punktów. KSZO okazało się lepsze i skuteczniejsze także w końcówce decydującego seta i wygrało mecz 3:2.

Szansa na kolejne punkty nadarzy się już w kolejny weekned, gdy siatkarki ze Steżycy zmierzą się na wyjeździe z zamykającą tabelę Spartą Warszawa.

Wieżyca 2011 Stężyca - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:3 (25:20, 21:25, 25:16, 21:25, 10:15)

Wieżyca: Ryznar, Kasprów, Hohn, Wójcik, Theis, Wilczyńska i Jagodzińska-libero oraz Łysiak, Jasińska, Lenz, Kurdziuk i Reszka

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości