Reklama

Pijani, bez uprawnień i z zakazami. Dwóch kierowców zatrzymanych dzięki reakcji świadków

Mieli ponad 2 promile alkoholu, sądowe zakazy prowadzenia i cofnięte uprawnienia. Mimo to wsiedli za kierownicę. Ich jazdę przerwali świadkowie, którzy nie pozostali obojętni. Teraz obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem.

To mogło skończyć się tragedią. W sobotę na terenie powiatu kartuskiego doszło do dwóch niebezpiecznych sytuacji z udziałem nietrzeźwych kierowców. W obu przypadkach kluczową rolę odegrali świadkowie, którzy zareagowali i uniemożliwili dalszą jazdę pijanym mężczyznom.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce w Węsiorach. Zgłaszający nabrał podejrzeń wobec kierowcy Opla i postanowił działać. Na miejsce wezwano policję, która szybko potwierdziła obawy. Badanie alkomatem wykazało, że 57-letni mężczyzna miał aż 2,4 promila alkoholu w organizmie. To jednak nie wszystko. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że kierowca posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz cofnięte uprawnienia.

Reklama

Do drugiego zatrzymania doszło tego samego dnia po południu w Borku Kamiennym. Tam również dzięki obywatelskiej postawie udało się zatrzymać kolejnego nietrzeźwego kierowcę. 40-letni mężczyzna prowadzący Renault miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Podobnie jak w pierwszym przypadku, także i on nie powinien w ogóle siadać za kierownicą — miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz cofnięte uprawnienia.

Obaj kierowcy wkrótce staną przed sądem. Za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie mogą trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Reklama

Policja nie ma wątpliwości — reakcja świadków zasługuje na uznanie. To dzięki ich zdecydowanej postawie udało się zapobiec potencjalnej tragedii na drodze. Funkcjonariusze przypominają jednak, by w takich sytuacjach zachować rozwagę i nie podejmować działań, które mogą narazić nas na niebezpieczeństwo. Najważniejsze jest szybkie powiadomienie służb i przekazanie dokładnej lokalizacji.

Nietrzeźwi kierowcy wciąż pozostają jednym z największych zagrożeń na drogach. Każda taka reakcja może uratować czyjeś życie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/05/2026 12:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości