Reklama

Tragiczny wypadek w Mściszewicach. 17-letni kierowca trafił do aresztu po śmierci rówieśnika

Prokuratura Rejonowa w Kartuzach postawiła zarzuty 17-latkowi, który miał doprowadzić do tragicznego wypadku w Mściszewicach. Nastolatek, będąc pod wpływem alkoholu i bez prawa jazdy, prowadził samochód z dziewięcioma osobami na pokładzie – cztery z nich podróżowały na dachu. W wyniku wypadku zginął jego rówieśnik. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla podejrzanego.

Prokuratura Rejonowa w Kartuzach nadzoruje śledztwo prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Kartuzach w sprawie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło w nocy z 10 na 11 lipca w Mściszewicach. Śmierć poniósł w nim 17-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prok. Mariusz Duszyński, do tragedii doszło po spotkaniu towarzyskim młodzieży przy grillu. Około północy uczestnicy imprezy postanowili wybrać się na przejażdżkę samochodem osobowym marki Volkswagen Passat.

Reklama

- W trakcie imprezy, około północy, uczestnicy spotkania uznali, że przejadą się samochodem osobowym. Samochód prowadził 17-latek. Samochodem łącznie jechało 9 osób: 5 w samochodzie oraz 4 na dachu. Kierujący jechał szybko nie zachowując ostrożności. W wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, a samochód przewrócił się na bok przygniatając jednego z pasażerów.  Po wypadku nieletni podnieśli samochód i pomogli wyciągnąć pokrzywdzonego, po czym uciekli z miejsca zdarzenia. Na miejscu pozostał kierujący samochodem oraz pokrzywdzony. Na miejsce zdarzenia przyjechała jednostka Straży Pożarnej, Policja. W wyniku odniesionych obrażeń pokrzywdzony zmarł w trakcie transportu do szpitala. Jak ustalono kierujący nie posiada uprawnień do kierowania samochodami, a w momencie wypadku był nietrzeźwy – badanie alkomatem wykazało 0,47 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu - informuje prokurator Mariusz Duszyński. 

12 lipca 17-letni zatrzymany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kartuzach. Usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego poprzez umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Śledczy wskazują, że prowadził pojazd bez uprawnień, w stanie nietrzeźwości, z nadmierną prędkością oraz przewoził pasażerów na dachu samochodu. Odpowie również za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.

Reklama

Podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia. Jak zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. W uzasadnieniu wskazano obawę matactwa, ponieważ wyjaśnienia podejrzanego mają w istotny sposób odbiegać od relacji świadków, a także grożącą mu surową karę.

13 lipca Sąd Rejonowy uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował wobec 17-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego w warunkach wskazanych przez prokuraturę grozi kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności. Z kolei za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości podejrzanemu grozi do 3 lat więzienia.

Reklama

Śledztwo w sprawie tragedii w Mściszewicach nadal trwa. Prokuratura wyjaśnia wszystkie okoliczności wypadku, w tym przebieg zdarzenia oraz zachowanie pozostałych uczestników feralnej przejażdżki.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/07/2026 09:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości