W niedzielę, 27 lutego w Sierakowicach odbędzie się piknik charytatywny. Od godziny 8.30 na sierakowickim Rynku oraz przy kościołach św. Marcina i św. Jana Chrzciciela będzie można zakupić świeże ciasta, chleb i domowe przetwory. Dochód z pikniku zostanie przeznaczony na pomoc w leczeniu Wiktora Puzdrowskiego.
Dwuletni Wiktor Puzdrowski z Borowa od trzech miesięcy walczy ze złośliwym nowotworem - neuroblastomą IV stopnia. Chłopczyk jest w trakcie chemioterapii, jednak agresywna terapia już zniszczyła mu nerki. Szansą na pokonanie raka jest terapia w specjalistycznym szpitalu w Barcelonie. Koszty leczenia są jednak ogromne - by uratować Wiktorka potrzeba dwóch milionów złotych.
W pomoc chłopcu zaangażowało się już wiele instytucji i ludzi dobrej woli. W niedzielę na Piknik Charytatywny, z którego dochód zostanie w całości przekazany na leczenie chłopca zaprasza KGW Sierakowice. W trzech lokalizacjach na Rynku, przy kościele św. Marcina oraz św. Jana Chrzciciela zorganizowane zostaną stoiska kulinarne, na których będzie można nabyć wiejski chleb, kiełbasy, przetwory i świeże ciasta przygotowane przez KGW Sierakowice oraz lokalnych wytwórców.
Ponadto na Rynku odbędzie się loteria fantowa, Malowanie buziek, zaplatanie kolorowych warkoczyków, malowanie brokatowych tatuaży. W programie również warsztaty lalek - szmacianek, spotkanie z alpakami oraz instruktaż pierwszej pomocy, który poprowadzą strażacy z OSP Sierakowice.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mój obywatelski obowiązek każe mi przypomnieć, że zbierają 2 miliony na nic. "Szczepionka" jest jedynie w fazie testów i jest zamknięta na nowe aplikacje, więc wiktorek i tak jej nie dostanie. https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00911560 Polecam czytać opis zbiórki, chyba że lubicie marnować swoje pieniądze. Jak nie na to, to oszustom z Ukrainy oddadzą.
Mój obywatelski obowiązek każe mi przypomnieć, że zbierają 2 miliony na nic. "Szczepionka" jest jedynie w fazie testów i jest zamknięta na nowe aplikacje, więc wiktorek i tak jej nie dostanie. https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00911560 Polecam czytać opis zbiórki, chyba że lubicie marnować swoje pieniądze. Jak nie na to, to oszustom z Ukrainy oddadzą.
"Nawet jeśli spełni się nasze marzenie i Wiktor przejdzie z powodzeniem całe leczenie w Polsce, będziemy potrzebować ogromnych pieniędzy, by opłacić szczepionkę przeciwko wznowie" Czyli 2 miliony na nic i MOŻE KIEDYŚ, a jeśli się nie uda wcale to nie zobaczycie tych pieniędzy.
Mój obywatelski obowiązek każe mi przypomnieć, że zbierają 2 miliony na nic. "Szczepionka" jest jedynie w fazie testów i jest zamknięta na nowe aplikacje, więc wiktorek i tak jej nie dostanie. https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00911560 Polecam czytać opis zbiórki, chyba że lubicie marnować swoje pieniądze. Jak nie na to, to oszustom z Ukrainy oddadzą.
Mój obywatelski obowiązek każe mi przypomnieć, że zbierają 2 miliony na nic. "Szczepionka" jest jedynie w fazie testów i jest zamknięta na nowe aplikacje, więc wiktorek i tak jej nie dostanie. https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00911560 Polecam czytać opis zbiórki, chyba że lubicie marnować swoje pieniądze. Jak nie na to, to oszustom z Ukrainy oddadzą.
"Nawet jeśli spełni się nasze marzenie i Wiktor przejdzie z powodzeniem całe leczenie w Polsce, będziemy potrzebować ogromnych pieniędzy, by opłacić szczepionkę przeciwko wznowie" Czyli 2 miliony na nic i MOŻE KIEDYŚ, a jeśli się nie uda wcale to nie zobaczycie tych pieniędzy.