Piłkarze ręczni Cartusii Kartuzy zapisali na swoim koncie już 11 zwycięstwo w rozgrywkach II ligi. W sobotnim meczu pokonali bez większych trudów ostatnią w tabeli Alfę 99 Strzelno 37:23 (17:11) i umocnili się na 7 miejscu w stawce.
Goście ze Strzelna przyjechali o Kartuz nie tylko jako zespół, który przegrał 20 z 21 spotkań tego sezonu, ale także w mocno przetrzebionym, bo zaledwie 9-osobowym składzie. To zaś sprawiało, że inny wynik niż triumf miejscowych byłby nie tyle niespodzianką, co wręcz sensacją.
Początek spotkania dość nieoczekiwanie okazał się jednak dość wyrównany. O ile w ofensywie podopieczni Jarosława Frankowskiego radzili sobie bardzo przyzwoicie, o tyle ich gra w defensywie pozostawiała wiele do życzenia. Największe trudności sprawiał nam najskuteczniejszy strzelec Alfy - Mateusz Kożanowski, który był autorem wszystkich pierwszych ośmiu bramek dla swojej drużyny! To głównie za sprawą jego skuteczności po kwadransie gry wynik cały czas oscylował wokół remisu.
Od stanu 7:7 kartuzianie zanotowali jednak nokautującą serię 8:1, punktując rywali raz po raz szybkimi kontrami. Dopiero w 26 minucie meczu na listę strzelców po stronie Alfy wpisał się ktoś inny niż wspomniany Kożanowski. Wynik 17:11 przy jakim oba teamy schodziły na przerwę dawał Cartusii spory komfort przed drugą połową.
A ta okazała się w wykonaniu gospodarzy jeszcze lepsza niż pierwsza. Szczelniejsza obrona sprawiła, że punktować przestał praktycznie zupełnie Kożanowski, a opadający stopniowo z sił jego klubowi koledzy nie mieli argumentów by nawiązać z kartuzianami wyrównaną walkę.
Po raz kolejny trener Frankowski oszczędzał swoich liderów. Patryka Załuskiego angażował głównie do gry obronnej, natomiast większą część drugiej połowy na ławce przesiedział Kamil Konkel, który i tak zakończył zawody z 8 trafieniami na koncie. Pozostali zawodnicy z Kartuz spisywali się jednak tego dnia wyśmienicie. Po słabszym początku meczu rozstrzelał się z czasem Sławomir Lica (8 bramek), świetną partię rozegrał też szalejący po przerwie na skrzydle Adrian Płotka (7 bramek).
Ostatecznie Cartusia rozbiła Alfę 37:23 zwyciężając efektownie i w pełni zasłużenie.
Cartusia Kartuzy - Alfa 99 Strzelno 37:23 (17:11)
CARTUSIA: Zieliński, Konkol, K. Szlas - Konkel 8, Lica 8, Płotka 7, Hirsz 4, Jereczek 3, Kostuch 3, Wikariusz 2 , Załuski 1, Czaja 1, P. Szlas, Gończ
Alfa: Kożanowski 10, Wajdel 4, D. Wiśniewski 3, T. Wiśniewski 2, Paradowski 2, Trawczyński, Zagórski, M. Wiśniewski
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze