GKS Żukowo w kolejnym meczu II Ligi Piłki Ręcznej Mężczyzn we własnej hali zremisował z Tytanami Wejherowo 28:28 i tym samym stracił fotel lidera. Do zakończenia rozgrywek podopiecznym Jakuba Bronisławskiego pozostały cztery wyjazdowe spotkania.
GKS Żukowo zaczął od prowadzenia 3:1, po tym wyniku jednak na boisku inicjatywę przejęli Tytani rzucając pięć bramek z rzędu. Następnie żukowianie zaczęli odrabiać straty - w 15 minucie było 9:9, a później 10:10 - by już w siedemnastej minucie rozpocząć kolejny słaby okres gry. Wejherowo odskoczyło im na cztery bramki prowadząc do przerwy 12:16.
Przez pierwsze dziesięć minut drugiej połowy GKS ponownie odrabiał straty, doprowadzając do remisu 19:19. Ale Tytani się nie poddawali, w 47 minucie objęli czterobramkowe prowadzenie 20:24. Po czasie dla trenera Bonisławskiego gra żukowian poprawiła się, w szczególności za sprawą Szymona Adamczyka, który rzucił w dziewięć minut pięć bramek. W 56 minucie było 27:25 dla GKS-u, a na minutę i trzydzieści sekund przed końcem - 28:26. Niestety, po dwóch bramkach Tytanów mecz zakończył się remisem 28:28.
Skład drużyny GKS Żukowo: Muńko i Kaczmarek w bramce, Radecki 4, Ciszewski, Wiczkowski 2, Dzierżawski 2, Adamczyk 6, Marciniak 4, Babieracki 2, Orzechowski 4, Steege 2, Wieczorkowski, Kot 2, Młynarek, Bonisławski.
Do zakończenia rozgrywek ekipie GKS Żukowo pozostały cztery wyjazdowe mecze.
nadesłane: Marek Marchewicz
oprac. BZ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze