Szczypiorniści Cartusii Kartuzy po serii trzech kolejnych porażek znów zaznali smaku zwycięstwa. W sobotę pokonali u siebie zeszłorocznego I-ligowca - KU AZS UKW Bydgoszcz 29:20 i w tabeli II-ligowych rozgrywek przesunęli się na miejsce 7.
Choć końcowy wynik spotkania wskazuje na gładkie i bezproblemowe zwycięstwo gospodarzy, oba zespoły przez długi czas toczyły niezwykle zacięty i wyrównany bój. Szczególnie w pierwszej połowie, gdy cudów w ekipy przyjezdnej dokonywał bramkarz Tomasz Grugel, a wynik oscylował cały czas w granicach remisu.
Co prawda jako pierwsi na prowadzenie wyszli gości, ale już po chwili za sprawą trafień Kamera i Konkela na prowadzeniu była Cartusia. I co najważniejsze, nie oddała go do samego końca.
Podopieczni Jarosława Frankowskiego grali agresywnie w obronie, nie pozwalając na zbyt wiele przyjezdnym i zupełnie eliminując z gry najlepszego strzelca rywali - Jacka Jaszyka. Sami jednak też mieli problemy ze skutecznością. W pierwszej odsłonie spotkania martwić mogła przede wszystkim dyspozycja jednego z naszych liderów - Kamila Konkela, który choć dochodził do sytuacji, nie potrafił zamieniać ich na punkty z równie dużą swobodą jak w poprzednich spotkaniach, myląc się nawet z 7 metra.
Z każdym kolejnym meczem pewniej czuje się za to Patryk Załuski i to m.in. jego celne rzuty dawały nam cały czas komfort skromnego prowadzenia. Dobrze w kluczowych momentach rzucali też Kamer i Jereczek, a Damian Zieliński obronił aż dwa karne, w efekcie czego na przerwę to Cartusia schodziła prowadząc 11:9.
Po zmianie stron w grę znów lepiej weszli przyjezdni, którzy mimo, że w ciągu pierwszych siedmiu minut od powrotu na parkiet zdobyli zaledwie dwa punkty - zdołali wyrównać stan meczu na 11:11. Strzelecką niemoc Cartusii przerwał dopiero w 38 minucie gry Irek Kamer, wykorzystując rzut karny. Jak się okazało, był to moment przełomowy tego spotkania, ponieważ kolejnych sześć trafień także padło łupem kartuzian.
Co istotne, przełamał się też Kamil Konkel, który miał spory udział w punktowej serii gospodarzy i tylko w tej odsłonie rzucił aż sześć bramek. Po cztery dorzucili Załuski i bardzo dobrze dysponowany tego dnia Jereczek, a cała drużyna wygrała tę partię 18:11 w pełni zasłużenie sięgając po komplet punktów.
Zwycięstwo nad KU AZS UKW Bydgoszcz było trzecim triumfem Cartusii w sezonie. Z siedmioma punktami na koncie plasujemy się obecnie na 7 miejscu w tabeli II ligi mężczyzn. Spora szansa na punkty, pierwsze na wyjeździe, nadarzy się także już w najbliższy weekend, kiedy to zmierzymy się w Strzelnie z zamykającą stawkę Alfą.
Cartusia Kartuzy - KU AZS UKW Bydgoszcz 29:20 (11:9)
CARTUSIA: Damian Zieliński, Kamil Szlas - Patryk Załuski 8, Kamil Konkel 7, Rafał Jereczek 6, Ireneusz Kamer 4, Paweł Szlas 2, Oskar Puzdrowski 1, Paweł Czaja 1, Paweł Wikariusz, Dawid Szmidka, Jakub Tomaszewski, Sławomir Lica, Mariusz Hirsz
Komentarze