W zaległym meczu XVII kolejki II ligi piłki ręcznej mężczyzn szczypiorniści Cartusii Kartuzy pokonali w czwartek w Gdańsku miejscowy SPR Wybrzeże II 30:23 (15:11). Podopieczni Jarosława Frankowskiego, za wyjątkiem krótkiego przestoju w pierwszej połowie, kontrolowali przebieg meczu i w pełni zasłużenie wywieźli z Trójmiasta komplet punktów.
Już w pierwszym starciu tych ekip w tym sezonie, w październiku w Kartuzach, Cartusia udowodniła swą wyższość pokonując wówczas nieco wyżej notowanych w tabeli gości z Gdańska 32:23, sięgając tym samym po pierwszy triumf w I lidze. Tym razem kartuzianie przystępowali do starcia w roli zdecydowanego faworyta, jako ósma siła tegorocznych rozgrywek. SPR II tymczasem zapracował w ostatnich miesiącach na miano jednej ze słabszych drużyn w całej II-ligowej stawce, gromadząc w sumie zaledwie 6 punktów i plasując się na przedostatnim miejscu w tabeli.
Już pierwsze akcje meczu i skuteczne rzuty Załuskiego oraz Konkela wyprowadziły Cartusię na prowadzenie. Pomiędzy 6, a 11 minutą meczu drużyna Jarosława Frankowskiego jednak nagle stanęła, a seryjnie popełnianie błędy sprawiły, że dość niespodziewanie miejscowi zdobyli 5 kolejnych punktów i zdołali odskoczyć na 7:4.
Szczęśliwie nasz zespół szybko się z tego stanu otrząsnął i w ciągu kolejnych 10 minut gry nie tylko odrobił straty, ale i odzyskał prowadzenie, którego nie oddał zresztą już do samego końca spotkania. Na przerwę schodziliśmy z solidną zaliczką czterech trafień (15:11).
Decydujący dla losów tego meczu okazał się jednak pierwszy kwadrans drugiej odsłony, kiedy to pomiędzy 36, a 46 minutą gry Cartusia zaaplikowała miejscowym siedem bramek, tracąc przy tym zaledwie jedną. Przy stanie 14:22 gracze Wybrzeża sami stracili już chyba ostatki nadziei na korzystny rezultat.
Co prawda w dużej mierze za sprawą świetnie rzucającego z dystansu Oskara Niedziółki, nota bene wychowanka Cartusii, gospodarze nieznacznie zniwelowali straty, ale ostatecznie i tak wyraźnie przegrali z Cartusią 23:30.
Najaktywniejsi ofensywnie w naszych szeregach byli tradycyjnie już Patryk Załuski - 10 bramek i Kamil Konkel - 8 bramek, ale zdaniem opiekuna drużyny, Jarosława Frankowskiego, cały zespół spisał się bardzo dobrze, szczególnie w defensywie.
Spore szanse na kolejne wyjazdowe zwycięstwo są także w tę sobotę. Wieczorem Cartusia zmierzy się bowiem w Kęsowie z miejscowym LKS-em - póki co, 11 drużyną tego sezonu.
SPR II Wybrzeże Gdańsk - Cartusia Kartuzy 23:30 (11:15)
CARTUSIA: Zieliński, K. Szlas, Konkol - Załuski 10, Konkel 8, Jereczek 4, Lica 3, Tomaszewski 2, Szmidka 2, Kostuch 1, P. Szlas, Wikariusz, Płotka, Puzdrowski, Czaja, Hirsz
SPR II Wybrzeże: Niedziółka 9, Kot 3, Orłowicz 3, Zacharuk 2, Tobolski 2, Gałąska 2, Wysocki 1, Jaworski 1
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze