Reklama

Plac Brunona znów z opóźnieniem

Na 30 kwietnia wyznaczona została data zakończenia robót na modernizowanym Placu św. Brunona i ul. Jeziornej w Kartuzach. Choć kalendarze wskazują już maj, prace nadal trwają. - To wynika z dodatkowych zadań, które było trzeba wykonać, a których nie przewidziano wcześniej w projekcie - wyjaśnia Jerzy Wojewódka z kartuskiego oddziału Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Remont jednego z najbardziej newralgicznych skrzyżowań w mieście ruszył latem ubiegłego roku. Projekt zakładał jego przebudowę i montaż sygnalizacji świetlnej, obejmując przy tym również ulicę Jeziorną aż do skrzyżowania z ul. Gdańską.

Termin zakończenia prac i oddania inwestycji wyznaczono na 15 grudnia 2010 roku. Niestety wykonawca nie spodziewał się najwyraźniej, że zima przyjdzie już w grudniu. Śnieg i mróz zablokowały postęp prac. Sprzęt i pracownicy zniknęli więc z Kartuz na kilka miesięcy, pozostawiając całkowicie rozkopaną ul. Jeziorną i względnie przejezdny Plac Brunona.

Roboty wznowiono w połowie marca i jak zapowiadano, z końcem kwietnia zadanie miało zostać definitywnie zakończone. I tym razem terminu nie udało się jednak dotrzymać. Co prawda na warunki pogodowe wykonawca narzekać nie mógł, ale pojawiły się inne przeszkody. Z Tadeuszem Muszyńskim, kierownikiem robót z ramienia firmy Eurovia nie udało nam się na ten temat porozmawiać, ale przyczyny kolejnego już "poślizgu" w realizacji remontu wyjaśnił Jerzy Wojewódka, kierownik kartuskiego oddziału ZDW.

- To opóźnienie to efekt robót dodatkowych, które było trzeba wykonać, a których nie przewidziano wcześniej w projekcie. Należało to zrobić, a to przecież wymaga czasu - stwierdził.

Co dokładnie zrobiono? Przede wszystkim skorygowany został wjazd w ulicę Klasztorną. Z uwagi na plany wykonania kamiennej nawierzchni prowadzącej do kolegiaty, poszerzono go z 4,5 do 6 metrów, tak by nie zablokować całkowicie przejazdu. Poza tym, do uregulowania pozostała także kwestia odprowadzenia wód w jednym z punktów.

Mimo tych trudności, opóźnienie nie powinno być duże. Przejazd przez skrzyżowanie już tej chwili odbywa się bez najmniejszych problemów. W najbliższym czasie dokończone zostaną chodniki, uruchomiona będzie też sygnalizacja świetlna oraz wymalowane pasy na jezdni, a cały teren budowy uporządkowany.

- Jeszcze w tym tygodniu powinien się odbyć odbiór techniczny. Całość natomiast oddana zostanie najprawdopodobniej pod koniec przyszłego tygodnia - zapewnia Jerzy Wojewódka.

Inwestycja zostanie zatem oddana ostatecznie dwa tygodnie po czasie, a licząc od pierwszego terminu - pięć miesięcy. Czy potraktowane zostanie to jako niedotrzymanie terminu przez wykonawcę, nie wiadomo. Zadecyduje o tym centrala Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku, choć zdaniem naszego rozmówcy, z uwagi na dodatkowy charakter kilku prac oraz warunki atmosferyczne, które stanęły na przeszkodzie dokończenia robót, wydaje się to mało prawdopodobne.

Bartek Gruba
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ines_ka - niezalogowany 2011-05-14 19:17:12

    kibic ale zarówno kierownikbudowy jak i burmistrz mają w nosie meiszkańców

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kibic03 - niezalogowany 2011-05-14 19:05:06

    Ulica Jeziorna zrobiona ok, ale wjazdy do podwórek są zbyt strome. Sięgają ca 60 stopni nachylenia przy wyjeździe. Ciekawe kto tam zimą wyjedzie? To nie było przemyślane i wymaga poprawy !!!!!!!!!!!!!! Proponuję, aby kerownik budowy wjechał na podwórko Jeziornej 8 i wyjechał na ulicę. Sam się przekona.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 15 - niezalogowany 2011-05-08 12:18:32

    @sis3r: Wiesz jeden usłyszy, że 1+1 jest 2 a przejdzie to już przez parę osób i na końcu wyjdzie na to że to jest 3 i co niektórzy w to wierzą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości