Reklama

Po świętach obowiązek zakrywania nosa i ust. Egzaminy przełożone na czerwiec

Zmiana terminów egzaminów maturalnych i ósmoklasistów na czerwiec, obowiązek osłaniania ust i nosa od przyszłego tygodnia, wydłużenie okresu zamknięcia szkół i przedszkoli – to niektóre ze zmian, które zostaną wprowadzone w kraju w związku z pandemią koronawirusa. Na czwartkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował o wydłużeniu obowiązujących obostrzeń i zakazów do 19 kwietnia. Dotyczy to również nabożeństw w kościołach.

Na zwołanej w czwartek konferencji poinformowano o działaniach, które planuje podjąć rząd w najbliższych dwóch tygodniach. Uczestniczyli w niej premier Mateusz Morawiecki, minister zdrowia Łukasz Szumowski oraz minister edukacji Dariusz Piontkowski.

Od czwartku,  16 kwietnia wprowadzony zostanie obowiązek zakrywania nosa i ust. Można to zrobić używając maseczek lub szalka czy chustki.

- To pozwoli ochronić nie nas, ale innych przed nami – powiedział Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

Przełożono też terminy egzaminów zawodowych, maturalnych oraz ósmoklasistów. Najwcześniej odbędą się w połowie czerwca.

Reklama

- Wiemy, że odczuwacie stres, nie wiecie, kiedy egzaminy będą. Ze względów zdrowotnych je przekładamy. Chcemy byście mieli dłuższy czas na przygotowanie się i tak ten czas potraktujcie. Z dużym wyprzedzeniem – trzytygodniowym lub miesięcznym poinformujemy o nowych terminach – mówił minister edukacji.

Wszystkie dotychczasowe restrykcje przedłużono o tydzień lub dwa.

- Przedłużamy wszystkie regulacje, aby dalej ograniczać rozprzestrzenianie epidemii. Te obostrzenia potwierdzają i pokazują, że działają dobrze – mówił premier.

Reklama

- Przyrosty zachorowań na pewno będą mocno zauważalne i dotkliwe, ale nasza strategia, zwłaszcza dla osób w grupie ryzyka, się sprawdza. Dziękuję gorąco wszystkim pracownikom służby zdrowia i wszystkim innym służbom – dodał.

Do 19 kwietnia obowiązuje zakaz korzystania z parków, lasów, plaż, bulwarów, promenad i rowerów miejskich. Do tego czasu wszystkie restauracje, kawiarnie i bary mogą świadczyć jedynie usługi na wynos i na dowóz.

W kościołach nadal będzie mogło przebywać tylko pięć osób, prócz sprawujących liturgię.

Reklama

O dwa tygodnie, do 26 kwietnia przedłużono okres zamknięcia szkół. Wydłużono też okres zasiłku opiekuńczego. Do tego czasu obowiązywać będzie też wstrzymanie ruchu lotniczego i kolejowego ruchu międzynarodowego. Granice nadal pozostaną zamknięte, będą na nich prowadzone kontrole sanitarne, a osoby, które wrócą do kraju będą musieli odbywać obowiązkową kwarantannę.



Jak zapowiedział premier po świętach rząd ma przedstawić dokładny plan działania na najbliższe miesiące.

- Możliwe, że niektóre obostrzenia będą funkcjonowały jeszcze dłużej. Chcemy po świętach przedstawić bardzo dokładnie przemyślany plan powrotu do nowej rzeczywistości gospodarczej (…)Świat i Polska poprzez programy gospodarcze i odpowiednie rygory będzie w stanie poradzić sobie z epidemią – mówił Mateusz Morawiecki.

Reklama

- Żyjemy w czasie ogromnej niepewności. Trudno przewidzieć co będzie w najbliższym czasie. Państwo musi funkcjonować, urzędy muszą funkcjonować online. Staramy się szybko przebudować państwo, żeby dało się żyć i pracować – zaznaczał premier.

- Widać, że jest w nas siła, że krzepnie nasza moc i przekonanie, że musimy poradzić sobie z pandemią. Jestem przekonany, że kraj wróci do nowej rzeczywistości – podkreślał.

Premier oraz ministrowie zaapelowali, by  święta spędzić w domu, powstrzymać się od spotkań rodzinnych.

Reklama

- Przed nami decydująca faza walki z koronawirusem. Wszyscy wiemy, jak ważne są święta wielkanocne, ale zostańmy w domu. Jestem przekonany, że przedłużenie restrykcji  pozwoli nam wracać szybciej do nowej rzeczywistości. Niech ta nadzieja zwycięstwa życia nad śmiercią zagości w polskich domach. Mimo tego smutku chciałbym życzyć, żeby te święta Wielkiej Nocy były wypełnione nadzieją – mówił premier Morawiecki.

Premier podkreślił też, że Polacy są bardzo zdyscyplinowani i większości stosują się do wszystkich obostrzeń.

Reklama

- Gdyby te restrykcje były poluźnione to za miesiąc mielibyśmy kilkadziesiąt tysięcy osób chorych więcej. Postarajmy się, żeby te święta były świętami życia. Uratujmy ludzkie życia przez utrzymanie kwarantanny narodowej – mówi Łukasz Szumowski.

- Apeluję, niech te święta będą świętami nowego życia, nadziei. Spędźmy je w gronie najbliższych, nie odwiedzajmy się. Zadzwońmy do tych, którzy są samotni. Życzę spokojnych świąt, pomimo pandemii zdrowych, spokoju, wytrzymałości i nadziei – podkreślał minister.

Reklama

Przeczytaj także:

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-04-09 16:48:43

    Jak wygląda u Was edukacja zdalna?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    @ gość - niezalogowany 2020-04-10 13:06:29

    U mnie wygląda przez okno a u ciebie ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-04-13 15:25:50

    Przecież Szumowski w RMFFM powiedział, że maseczki absolutnie nie chronią przed zakażeniem. R

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości