Policjanci ostrzegają mieszańców Kartuz o oszustach podszywających się pod pracowników spółdzielni mieszkaniowej. Nieznany mężczyzna wszedł do jednego z mieszkań w bloku i poinformował starszą kobietę, że jest pracownikiem spółdzielni mieszkaniowej. Poinformował kobietę, że przyszedł dokonać przeglądu okien. Gdy ta wpuściła mężczyznę do mieszkania, ten szybko zaczął poruszać się po jej mieszkaniu od okna, do okna tak, że ta nie mogła nad nim nadążyć. Mimo tego, że mężczyzna nie dokonał żadnej naprawy, pod koniec wizyty kazał jej zapłacić 250 zł.
8 listopada do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach stawił się mężczyzna, który poinformował funkcjonariuszy o mężczyźnie podszywającym się za pracownika spółdzielni mieszkaniowej. Sytuacja miała miejsce w Kartuzach, na ul. Sikorskiego.
- Nieznany mężczyzna wszedł do jednego z mieszkań w bloku i poinformował starszą kobietę, że jest pracownikiem spółdzielni mieszkaniowej. Poinformował kobietę, że przyszedł dokonać przeglądu okien. Gdy ta wpuściła mężczyznę do mieszkania, ten szybko zaczął poruszać się po jej mieszkaniu od okna, do okna tak, że ta nie mogła nad nim nadążyć. Mimo tego, że mężczyzna nie dokonał żadnej naprawy, pod koniec wizyty kazał jej zapłacić 250 zł. Na dokumencie, który mężczyzna kazał podpisać kobiecie była informacja, że mężczyzna dokonał przeglądu okien na jej polecenie. Spółdzielnia Mieszkaniowa podkreśla, że nie był to pracownik spółdzielni - informuje kartuska policja.
Reklama
Policjanci apelują:
- Prosimy wszystkie osoby, które zostały dotknięte przestępstwem o kontakt z asp. Arletą Cieślik z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, pod numerem telefonu: 47 74 22 256 - apeluje kartuska policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze