6 lipca w sali Urzędu Gminy odbyło się spotkanie sprawozdawcze dotyczące przeprowadzonej akcji wpisów producentów rolnych do ewidencji, składania wniosków o płatności obszarowe w 2004 roku oraz funkcjonowania systemu identyfikacji i rejestracji zwierząt.
Spotkanie prowadziła Magdalena Wieloszewska, kierownik powiatowego biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kartuzach.
Zaproszeni na to spotkanie byli burmistrzowie, wójtowie i sołtysi, pracownicy gmin, a także Ośrodka Doradztwa Rolniczego pod kierownictwem Czesława Szczygła.
Od października do 30 marca przeszkolono 3157 rolników na 70 spotkaniach. Akcję szkoleniową prowadził także kartuski ODR i Kaszubski Uniwersytet Ludowy z Markiem Byczkowskim na czele. W tym czasie zorganizowano też punkty odbioru wniosków w 6 gminach. Nie funkcjonowały one w Kartuzach i Somoninie.
Na przełomie maja i czerwca ARiMR rozpoczęła następną akcję odbioru wniosków w sołectwach i pomoc w ich wypełnianiu.
Ze sprawozdania przygotowanego przez Marcina Szczygła wynika, że w okresie od 10 marca do 30 czerwca agencja przyjęła 5445 wniosków o wpis do ewidencji producentów rolnych: w Sierakowicach było ich 1080, Kartuzy – 910, Żukowo – 885, Stężyca – 637, Przodkowo – 593, Chmielno – 470, Somonino – 464, Sulęczyno – 436.
„Osobiście uważam, że to jest nasz sukces. Chciałam podziękować za pomoc pracownikom ODR-u, pod kierownictwem pana Czesława Szczygła, pracownikom Urzędów Gmin. Chciałam także osobiście podziękować ks. Hubertowi Kitowskiemu z Goręczyna. Piotrowi Żakowi i Ryszardowi Toruńczakowi za udział w szkoleniach. Na koniec chcę podziękować pracownikom biura powiatowego w Kartuzach – Marcinowi Szczygłowi, Agnieszce Kaszuba, Krystynie Roszkowskiej, Danucie Kobiela, Aneta Jakusz, Arturowi Rothe” – powiedziała Magdalena Wieloszewska.
Poinformowała także, że petenci od 1 maja będą przyjmowani od godz. 8.15 do 16.15.
Marcin Węsiora omówił identyfikację i rejestrację zwierząt – osiągnięcia i problemy z tym związane.
„Tam gdzie jest ogrom roboty i to dobrej roboty, podziękowań nigdy nie będzie za dużo. Chciałbym wyrazić słowa uznania za mobilizację, bo przyczyniło się do niej wiele środowisk: począwszy od pani kierownik Wieloszewskiej , poprzez Marka Byczkowskiego z KUL-u, samorządy terytorialne, księży, prasę lokalną. Jest to wspólny sukces. My wszyscy się uczymy jak pozyskiwać te środki unijne. Jak dotąd wyniki pracy są zachęcające. Dziękuję wszystkim, którzy się do tego wspólnego dzieła przyłożyli” – powiedział wójt Sierakowic, Tadeusz Kobiela.
EK
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze