We wtorek w Chmielnie odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. prałata Andrzeja Miszewskiego, wieloletniego chmieleńskiego proboszcza i rezydenta tej parafii. Nabożeństwu żałobnemu przewodniczyli biskupi Ryszard Kasyna i Arkadiusz Okroj. Chmieleński duszpasterz odszedł na wieczną posługę 4 października. Chorował m.in. na Covid. Kapłana żegnali bliscy i parafianie, a także kapłani.
Ks. prałat Andrzej Miszewski urodził się 14 października 1939 roku. Przyjął święcenia kapłańskie w 1963 roku. W latach 1964-1965 był wikariuszem w Chmielnie u boku ks. proboszcza Alojzego Karola Porzyńskiego. W kolejnych latach pełnił posługę w mniejszych ośrodkach. Następnie przez wiele lat był duszpasterzem akademickim w Gdyni. Od 1973 roku, przez kolejnych jedenaście lat kierował Gdyńskim Duszpasterstwem Akademickim GODA przy parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Podczas stanu wojennego organizował akcje pomocy represjonowany. Za wybitne zasługi dla Gdyni odznaczono go medalem im. Eugeniusza Kwiatkowskiego.
- Dzięki swojej niezwykłej osobowości i pracy ks. Miszewski stworzył jeden z najliczniejszych i najprężniej działających ośrodków duszpasterstwa akademickiego Pomorza. Przyciągał młodzież i studentów ogromnym zapałem do wspólnych działań, pogodą ducha, poczuciem humoru, partnerskim podejściem do swych wychowanków, braterstwem i otwarciem na potrzeby (nie tylko duchowe) innych ludzi. (...)Jego program duszpasterski łączył w sobie troskę o kultywowanie tradycji religijnych, narodowych i regionalnych z bardzo otwartym, często spontanicznym stylem dyskusji i poszukiwań intelektualnych skupionej wokół GODY młodzieży. (...)Szczególnym hartem ducha wykazał się w latach stanu wojennego organizując wielokierunkową akcję pomocy niesłusznie prześladowanym - napisano w uzasadnieniu nagrody.
W latach 1986-1993 był proboszczem w parafii w Rumi-Janowie. Później trafił na posługę do Nowej Karczmy, a w 1994 do Chmielna.
- Ksiądz Miszewski zadbał o odnowienie paramentów liturgicznych, tabernakulum o relikwiarz św. Piotra. dopomógł w pozyskaniu dla parafii relikwii św. Siostry Faustyny. Poddał renowacji wszystkie ołtarze, wyremontował okna i organów. Podczas jego posługi świątynia zyskała nowy dach i ogrodzenie, a przy cmentarzu powstała kaplica.
Byłego chmieleńskiego proboszcza żegnali parafianie, przedstawiciele instytucji z którymi współpracował oraz kapłani z dekanatu kartuskiego.
- Żegnamy dziś człowieka o wielkim sercu, gotowego do największych poświęceń, które składał zwłaszcza wówczas, gdy było to niezwykle trudne, jak podczas stanu wojennego. Żegnamy duszpasterza, który swoim stylem duszpasterstwa wyprzedził epokę. Żegnamy doskonałego gospodarza, który dbał o parafię i parafian w wymiarze duchowym i materialnym (...) Z całego serca dziękujemy za 57 lat wspaniałej posługi kapłańskiej, za 20 lat w chmieleńskiej parafii, za całe dobro, jakie dałeś światu i bliźnim - mówił wójt Michał Melibruda.
- Dziś domyka się księga życia śp. ks. Andrzeja Miszewskiego. Każde pożegnanie skłania do refleksji. Smutek, jaki dziś odczuwamy, wskazuje, że dla wszystkich tu zgromadzonych, ks. proboszcz był kimś niepowtarzalnym i wyjątkowym. Gdy popatrzymy na 26 lat jego posługi w Chmielnie, dostrzegamy, jak wielką wartość mają słowa: "Żyj tak, aby ślady twoich stóp przetrwały ciebie". Ślady twojej duszpasterskiej pracy księże Andrzeju pozostaną w naszych sercach. Odszedł od nas kapłan zawsze wierny swojemu powołaniu, oddany bożej prawdzie, z pokorą przyjmujący cierpienie jako integralną część swojej drogi za Jezusem. Nie można go inaczej wspominać jak tylko jako osobę nad wyraz skromną, pełną kultury osobistej. Jak sam mówił, nigdy nie przestał kochać tej parafii i swych parafian. Nigdy nie przestał im służyć - w imieniu społeczności szkolnej gminy Chmielno mówiła Irena Kitowska, dyrektor szkoły w Chmielnie.
Za posługę na rzecz mieszkańców ośrodka pomocy, osób niepełnosprawnych i potrzebujących dziękowała Gabriela Jóskowska, kierownik GOPS-u w Chmielnie.
- Nie jest łatwą sprawą przemówić w imieniu osób, które same zrobić tego nie mogą, a często też tego nie potrafią. Dziękuję za serce i życzliwość okazywane osobom potrzebującym i najsłabszym z otoczenia ks. prałata. Dzięki tej życzliwości mieszkańcy gminnego ośrodka opiekuńczego, a zarazem sąsiedzi, czuli się i czują domownikami plebani, gdyż od początku swojej obecności w naszej parafii zapraszał ksiądz na wieczerzę wigilijną - żegnała kapłana.
Śp. ks. prałat Andrzej Miszewski 14 października świętowałby 81 urodziny. Spoczął na chmieleńskim cmentarzu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wesela do 50 osób, a ja tu widzę grubo ponad :D . Tu maseczki brak, tu nosek wystaje, ale co tam ...
Będą następne pogrzeby. Jak widzę mądrali bez maseczek to widać "mądrość" kościółkowych/
Myślałem że to dywizja SS ale na sztandarach mieli krzyże
Te dwie osoby bez masek wszyscy znają i pomimo próśb proboszcza by założyli wszyscy maski ,dumnie afiszują się bez masek. Mnie to też strasznie ,,wnerwia,, bardzo delikatnie mówiąc
Kofyn denserzy, chodźcie na pogrzeb! :D
Wesela do 50 osób, a ja tu widzę grubo ponad :D . Tu maseczki brak, tu nosek wystaje, ale co tam ...
Będą następne pogrzeby. Jak widzę mądrali bez maseczek to widać "mądrość" kościółkowych/
Myślałem że to dywizja SS ale na sztandarach mieli krzyże