Jak zmieniła się gmina Przodkowo na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat? Jak wyglądało życie mieszkańców tych stron? W uzyskaniu odpowiedzi na te pytania pomoże niezwykła wystawa fotografii "Przodkowo - kiedyś i dzisiaj", która odbędzie się w poniedziałek. Zbiór zawiera m.in. archiwalne fotografie ze szkół i od mieszkańców oraz zdjęcia wykonane przez Artura Sochę na przestrzeni lat i ostatnio.
Na wystawie zobaczyć będzie można około 300 unikalnych zdjęć. Najstarsze pochodzi blisko sprzed 100 lat, bo z roku 1923. Mieszkańcy gminy będą mogli zobaczyć nie tylko, jak zmieniły się miejsca, drogi, otoczenie, ale też ludzie. Znaczną część fotografii umieszczonych na wystawie wykonał Artur Socha.
- Fotografuję od kilkudziesięciu lat. Pierwszy aparat otrzymałem jako nastolatek i już wtedy dokumentowałem życie mojej rodziny. Z czasem wracałem do tych zdjęć i porównywałem je z coraz aktualniejszymi. Gdy rozpocząłem pracę fotoreportera jeździłem po całym powiecie. Mam tysiące zdjęć m.in. z lat 90. Gdy potem wracałem w jakieś miejsce dokumentowałem, jak się zmieniło. Kilka lat temu zacząłem publikować swoje zbiory na Facebooku. Spotkałem się z dużym zainteresowaniem. Przygotowywanie tych zbiorów kosztowało mnie mnóstwo czasu, ale dawało też ogromną satysfakcję - opowiada Artur Socha.
W swoich zbiorach najbardziej znany fotograf - policjant ma około 200.000 zdjęć.
Pomysł na ten wyjątkowy projekt zrodził się podczas jednej z rozmów Artura Sochy z Katarzyną Markowską, specjalistką od spraw kultury i promocji z przodkowskiego urzędu.
- Pewnego dnia pani Kasia stwierdziła, że warto byłoby wykonać taką wystawę o gminie. W związku z tym, że miałem już sporo zdjęć tej gminy, od razu stwierdziłem, że wchodzę w to. Dzięki życzliwości i przychylności wójta Andrzeja Wyrzykowskiego, od rozmów szybko przeszliśmy do działania - opowiada fotograf.
Co istotne, mama Artura, Bożena Socha, z domu Dampc, pochodzi właśnie z gminy Przodkowo. Stąd też w zbiorach fotografa znalazło się bardzo wiele starych fotografii.
- Świetne było to, jak ludzie reagowali, gdy się dowiadywali co robię. Gdy przychodziłem i mówiłem, że mam takie i takie zdjęcie i chciałbym zrobić nowe, aktualne. Wiele osób przeszukiwało domowe archiwa i dostarczało kolejne piękne obrazy. Dzięki temu przygotowaliśmy naprawdę ciekawy zestaw - mówi Artur Socha.
Na wystawie pojawią się też zdjęcia całych społeczności szkolnych.
- Znalazłem stare zdjęcie, na którym była moja babcia, nauczycielka w Szarłacie. Chciałem zrobić podobne zdjęcie i pewnego dnia po prostu spontanicznie zjawiłem się w szkole. Zrobiliśmy zdjęcie wszystkich uczniów. Pomyślałem, że skoro mam jedną, to na wystawie powinny być wszystkie, więc objechałem każdą szkołę - relacjonuje fotograf.
Wernisaż wystawy odbędzie się w poniedziałek, 17 stycznia o godz. 17 w sali nr 6 na hali widowiskowo-sportowej w Przodkowie.
Wystawa później zostanie zaprezentowana w każdej ze szkół, tak by uczniowie mieli okazję poznać historię zaklętą w fotograficznych kadrach.
Artur Socha już rozmyśla o następnych tego typu projektach w kolejnych gminach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za chwilkę artykuł wysmaruje srajwer szlam.
i Pisiorek
Na razie artykuł skomentowało dwóch kaszubskich tęczowych zoofilów.
Mnie nie mieszajcie , zostają pisiole.
Brawo p Arturze, z chęcią kupię książkę dla męża na prezent ponieważ pochodzi z tej gminy,brawo jeszcze raz i powodzenia w realizacji kolejnych pomysłów fotograficznych
Bo zdjęcia w formie książki to dobry pomysl
No tak
Kolejne dzieło sztuki Pana Artura ... Ogóle dzieło rodziny pana Artura bo w rodzinie moc tworzenia i to właśnie jest wielki sukces chyba
Za chwilkę artykuł wysmaruje srajwer szlam.
i Pisiorek
Na razie artykuł skomentowało dwóch kaszubskich tęczowych zoofilów.