Reklama

Policjanci masowo poszli na L4? Kartuska komenda bez funkcjonariuszy?

Protest policjantów, którzy głównie walczą o podwyżkę wynagrodzenia i zmiany przepisów emerytalnych, przybiera na sile. Po wspólnej manifestacji w stolicy, nadszedł czas na masowe przejście na L4. W kartuskiej komendzie obecnie na zwolnieniu lekarskim przebywa około 20 proc. funkcjonariuszy.

Najpierw na znak protestu stosowali pouczenia zamiast mandatów. Potem wyszli na ulice Warszawy. Gdy to nie przyniosło efektów, udali się na L4. Problem absencji funkcjonariuszy na służbie pojawił się też w Kartuzach. Obecnie na zwolnieniu lekarskim przebywa około 20 proc. wszystkich policjantów.

- Faktem jest, że w tym okresie odnotowaliśmy większą liczbę zwolnień lekarskich funkcjonariuszy niż w latach ubiegłych. Statystycznie wygląda to tak, że około 20 proc. stałego naszego stanu etatowego funkcjonariuszy przebywa w tym momencie na zwolnieniu lekarskim. Nadal zachowana jest jednak ciągłość służby. Funkcjonariusze są w tych miejscach, gdzie być powinni - podkreśla st. sierż. Karolina Jędrzejczyk, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Jak udało nam się dowiedzieć, problem absencji funkcjonariuszy szczególnie daje się zauważyć w komisariacie w Żukowie.

- Dla dobra służby nie mogę przekazać informacji, w której jednostce, ilu funkcjonariuszy przebywa na zwolnieniu lekarskim. Łącznie na L-4 przebywa około 20 proc. policjantów. Tam, gdzie więcej policjantów poszło na zwolnienia, kierowani są funkcjonariusze z innych jednostek i wydziałów. Ciągłość służby jest zachowana. Mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie - podsumowuje st. sierż. Karolina Jędrzejczyk.

Przypomnijmy, że protest mundurowych trwa od lipca. Początkowo policjanci zamiast mandatów stosowali pouczenia, natomiast w październiku wyszli na ulice Warszawy. Łącznie Związki Zawodowe Służb Mundurowych do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wystosowały siedem postulatów. Głównie stróże prawa domagają się podwyżek płac, płatnych nadgodzin, czy zmian w przepisach emerytalnych.

Do sprawy będziemy wracać.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    #mmmm - niezalogowany 2018-11-09 11:55:34

    Prawie kazdy strażak ma druga fuchę bo z nudów nie ma co robić a w nocy i tak się wyśpi na kojach w jednostce. Jak widzę, nie masz za dużo inteligencji bo nie potrafisz odróżnić strażaka zawodowego od tych z OSP...dla tych z OSP masz rację - pełen szacun !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mmmm - niezalogowany 2018-11-09 11:06:13

    Służba w policji to jest nic oooo służba w straży pożarnej to jest niebezpieczna praca i ryzykowna i niebezpieczna Strażacy jak jadą na akcje to nie wiedzą co ich spotka i czy wrócą do domu. I tak samo jest z strażakami z osp .jak syrena zawyje to Strażak ochotnik zostawia wszystko i biegnie i też nie wie czy wróci do domu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Renia - niezalogowany 2018-11-08 18:55:45

    Znam co chodzi do psychiatry i udaje że mu pada na głowę mi też pada na głowę jak coś takiego widzę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości