Reklama

Policjanci poszukują właściciela roweru

Mundurowi z Sierakowic poszukują właściciela roweru, który we wtorek, 4 września znaleziono w Piekiełku. Może on pochodzić z kradzieży, choć dotąd takowej na komisariacie nie zgłoszono. Policjanci proszą o kontakt właściciela bądź osoby, które mogą go znać.

We wtorek policjanci z Komisariatu Policji w Sierakowicach przyjęli zgłoszenie, dotyczące porzuconego roweru, znalezionego w Piekiełku. Niewykluczone, że jednoślad może pochodzić z kradzieży. Policjanci zabezpieczyli pojazd.

W związku z brakiem zgłoszenia o kradzieży roweru, osoba, która może być jego właścicielem proszona jest o kontakt z Komisariatem Policji w Sierakowicach pod nr tel. 0 58 685 21 50 lub 997, bądź stawienie się osobiście w komisariacie przy ul. Lęborskiej 32. Po zweryfikowaniu informacji, które zostaną przekazane mundurowym przez właściciela, rower zostanie mu wydany.

Oprac. MD-Z
Info:KPP Kartuzy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sceptyczna - niezalogowany 2018-09-10 00:04:58

    już widzę jak właściciel przychodzi na policję i słyszy -no słucham Pan mówi co się stało

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    HISTORIA Z ZYCIA - niezalogowany 2018-09-09 18:30:53

    Jakieś 10 latemu skradziono mi rower w Kartuzach ,ktorym dojeżdzałem do pracy ,był nie drogi żeby go nikt nie ukradl .Pewnego dnia jednak go ktoś ukradł. Zostało to zgloszone na policji . Po jakimś miesiącu złapali szajkie co kradli.Kazali mi sie zgłosić na komende ,ze maja mój rower.Podpisałem protokół odbioru i rower odzyskałem .Po jakimś czasie dostałem wezwanie do sądu KARTUSKIEGO jako świadek ,bo oni chcą im postawić jak najwiecej zarzutów o kradzierze. Myśle sobie odzyskałem rower, niech inni zeznają .Po paru dniach dostałem list z sądu i 150zł kary za niewstawienie się .NASTEPNIE PRZYSZEDŁ drugi list ze bedzie ponowna rozprawa i ze ja jako świadek ,wziołem wolne z pracy i poszłem ,jak sie okazało oskarżony się nie wstawił ,lecz sąd mnie przesłuchał i była okey.Jeszcze po tym dostałem 2 listy co on przeskrobał i jaką dostał kare.i taka to moja historia,Jak bym wiedział że tak bedzie ,popatrzał bym na niego i powiedział im TO NIE MÓJ

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rower - niezalogowany 2018-09-08 22:52:33

    To moj

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości