Reklama

Policjanci przypominają: kulig za samochodem to skrajna głupota!

Zima to czas aktywności na śniegu i dobra zabawa dla całych rodzin. Uwaga zostaje często rozproszona jednak "zimowym szaleństwem”. Tak jest najczęściej podczas kuligów. Policjanci przypominają więc, że przyczepianie do samochodu worków, sanek czy też innych urządzeń, na których siedzą dzieci, jest bardzo niebezpieczne i nieodpowiedzialne.

Za oknem mamy piękną zimę. Warunki pogodowe są sprzyjające dla różnych zabaw na śniegu.

- Jedną z atrakcji którą zimą lubią dzieci, młodzież, a także dorośli jest kulig. Jednak należy wszystko organizować z głową. Zabawa choć przyjemna, to nie zawsze jest bezpieczna. Należy pamiętać, że przyczepianie do samochodu worków, sanek czy też innych urządzeń, na których siedzą dzieci, jest bardzo niebezpieczne i nieodpowiedzialne. Sanki nie są przystosowane do szybkiej jazdy za samochodem - podkreśla sierż. Aldona Domaszk, rzecznik prasowy kartuskiej policji.

Reklama

Kartuscy policjanci przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:

  • bezpieczniejszą i dozwoloną formą kuligu, jest ten organizowany w zaprzęgu za pomocą odpowiednio wytresowanego zwierzęcia, głównie konia,
  • kulig musi być zorganizowany pod okiem dorosłych,
  • wyposażenie pojazdu zaprzęgowego (m.in. w oświetlenie) ma odpowiadać warunkom określonym w stosownych przepisach – Rozporządzenia Ministra Infrastruktury,
  • pasażerowie sań powinni zachować ostrożność i spokój, unikać przepychanek, które grożą wypchnięciem.
  • kierujący pojazdem zaprzęgowym powinien zachować odpowiednią prędkość i ostrożność.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości