Służby sanitarne w nadzorowaniu osób, które objęto kwarantanną domową, wspierają policjanci. Mundurowi mają przynajmniej raz na dobę sprawdzać, czy izolowani znajdują się w miejscu kwarantanny oraz czy nie potrzebują pomocy. Będą to robić telefonicznie, jednak tak, by móc potwierdzić, czy dana osoba jest w domu. Informacje będą przekazywać wojewodom i służbą sanitarnym.
Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, sprawdzenie ma się odbywać głównie telefonicznie, w miarę możliwości w pobliżu miejsca kwarantanny. Policjanci używając służbowego telefonu komórkowego, będą prowadzić kontrole z odległości umożliwiającej potwierdzenie pobytu osoby w wyznaczonym miejscu. Dzięki temu nie będą musieli mieć bezpośredniego kontaktu z osobami poddanymi kwarantannie, a będą mogli upewnić się, że dana osoba jest w domu i zapytać czy potrzebuje pomocy lub wsparcia.
- Każdy pacjent objęty kwarantanną domową musi być odpowiedzialny i nie narażać innych na ryzyko. Przypominamy, że złamanie kwarantanny podlega karze – informuje Policja.
Ważne, by pamiętać, że funkcjonariusze, którzy będą sprawdzali miejsce pobytu nie będą wchodzić do domu czy mieszkań. Zawsze będą też w mundurach.
- Rozwiewając wątpliwości, co do wyposażenia funkcjonariuszy w specjalne stroje ochronne, przypominamy, że wyposażeni są w nie funkcjonariusze czy ratownicy, którzy mają bezpośredni kontakt z osobami zarażonymi, czy badanymi – informuje KWP w Gdańsku.
Gdy zajdzie potrzeba bezpośredniego kontaktu policjantów z osobami objętymi kwarantanną, będą oni postępować zgodnie z wytycznymi inspektorów sanitarnych. Z kolei w przypadku kontroli autobusów itp. w specjalne uniformy wyposażeni są Ci funkcjonariusze, którzy wchodzą do autobusów i mają bezpośredni kontakt z przewożonymi osobami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze