W niedzielę 9 marca w remizie OSP w Pomieczynie odbyło się spotkanie mieszkańców z uczestnikami Marszu Hołdu. Wspólnie uczcili pamięć ofiar Marszu Śmierci.
Marsz Hołdu to inicjatywa osób, które poczuły potrzebę, aby przejść trasę Marszu Śmierci. Co kilka tygodni organizują jednodniowe marsze na dystans około 30 km, po drodze odwiedzając cmentarze, zbiorowe mogiły i pomniki ofiar Marszu. Wiedząc, że w Pomieczynie pamięć o ofiarach Marszu jest tak pielęgnowana, a także zainspirowani filmem "Wieś sprawiedliwych", napisali do mieszkańców z propozycją spotkania. Na miejscu zostali gościnnie przyjęci kawą i poczęstunkiem.
Ich inicjatywa powstała w zasadzie spontanicznie.
- Była grupa przyjaciół, którzy chadzają na różnego rodzaju wyprawy górskie, trekkingowe… i od słowa do słowa padła propozycja, że może warto by było w ramach uczczenia Marszu Śmierci spróbować przejść trasę tego Marszu. Podzieliliśmy trasę na 5 odcinków, zaczęliśmy budować wokół tego logistykę, zaczęliśmy się bliżej interesować historią i ruszyliśmy… - powiedział Cezary Misiuń, jeden z organizatorów.

Najstarsi mieszkańcy Pomieczyna wciąż pamiętają głodujących więźniów nocujących w kościele w Pomieczynie. Tak samo jak żywa jest pamięć o ofiarach Marszu, żywa pozostaje pamięć o bohaterstwie mieszkańców wsi. Gdy do Pomieczyna przybyły na postój kolumny więźniów KL Stutthof, nie zabrakło ludzi zachowujących odwagę i dobroć w obliczu terroru. To oni, ryzykując własne życie, pomagali więźniom, organizując ich ucieczkę pod osłoną nocy, przynosząc jedzenie, ukrywając w swoich domach.
Niedzielne spotkanie stało się jeszcze jedną okazją do powrócenia pamięcią do zdarzeń sprzed 80 lat.
- Każdego roku w pierwszą niedzielę lutego Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga organizuje rocznicę Marszu Śmierci w Pomieczynie. A dzisiejsze wydarzenie jest troszeczkę inne, bo to jest inicjatywa oddolna, spowodowana wiadomością od uczestników Marszu Hołdu, żeby się jeszcze raz spotkać, zwłaszcza, że to 80. rocznica – powiedziała Daria Kaszubowska, autorka książki “Stutthof jidze. Marsz Śmierci we wspomnieniach mieszkańców Pomieczyna i okolic”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze