W najbliższą niedzielę, 2 lutego, w Pomieczynie odbędzie się uroczystość upamiętniająca 80. rocznicę Marszu Śmierci - tragicznego wydarzenia, które pozostawiło trwały ślad w historii tej miejscowości.
Na przełomie stycznia i lutego 1945 roku setki więźniów obozu koncentracyjnego Stutthof zostały zmuszone do wyczerpującej wędrówki przez Pomorze w kierunku Lęborka. Wędrowali w siarczystym mrozie, głodni, chorzy i wycieńczeni, pod ścisłym nadzorem nazistowskich oprawców.
Marsz Śmierci nie tylko pozostawił ślad w sercach ofiar, ale również w pamięci mieszkańców Pomieczyna i okolic, którzy wykazali się niezwykłym heroizmem. Wielu z nich, narażając własne życie, pomagało więźniom w ucieczce i ratowało ich przed niechybną śmiercią. Wycieńczająca wędrówka dla wielu okazała się być ostatnią. W samym Pomieczynie w zbiorowej mogile spoczywa aż 54 uczestników marszu.
Od 2015 roku lokalna społeczność pod przewodnictwem Parafii pw. św. Józefa oraz Stowarzyszenia Rodzina Kolpinga w Pomieczynie organizuje uroczystości upamiętniające te wydarzenia. Co roku, w pierwszą niedzielę lutego, odbywa się uroczysta msza święta, po której wierni odwiedzają mogiłę ofiar, modląc się i składając kwiaty.
W programie:

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze