Strażacy po poniedziałkowej nocy mieli ręce pełne pracy. Burza i silne wiatry powaliły mnóstwo drzew. Na drogi spadło tysiące gałęzi, które pozrywały sieci energetyczne. W Kucborowie koło Stężycy złamała się ogromna, stara lipa, której konar spadł na dom mieszalny.
Na szczęście domownicy, którzy przebywali w czasie nawałnicy w domu, nie odnieśli żadnych obrażeń. Ucierpiał przede wszystkim dach domu jednorodzinnego. Stara lipa, będąca pomnikiem przyrody, złamała się w nocy z poniedziałku na wtorek. Jeden z konarów spadł na dach, a dwa pozostałe były na tyle osłabione, że również stwarzały zagrożenie dla budynków stojących nieopodal.
Na miejsce zadysponowano 21-metrowy podnośnik hydrauliczny z PSP w Kartuzach, dzięki któremu strażacy mogli zabezpieczyć - jak się okazało - chore drzewo. Nie można było jednak ściąć starego pomnika bez zgody z urzędu gminy.
Decyzja zapadła jednak bardzo szybko i do akcji wkroczyć mogli strażacy z piłami, koparka oraz podnośnik. Cała akcja trwała w sumie niespełna siedem godzin, a oprócz strażaków z Kartuz w akcji brali udział druhowie z OSP w Stężycy.
FP
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze