Reklama

Pomorski WOT świętował 5-lecie działalności w Kartuzach

W sobotę w Kartuzach miały miejsce obchody piątej rocznicy utworzenia 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. kpt. mar. Adamie Dedio. Po uroczystym apelu odbył się piknik wojskowy. W programie znalazł się m.in. pokaz musztry paradnej, sprzętu i uzbrojenia oraz stoisko promocyjno-rekrutacyjne.

Pomorscy terytorialsi świętują 5 lat funkcjonowania. Z tej okazji w sobotę w Kartuzach odbyła się jubileuszowa uroczystość.

- 7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej obchodzi swój pierwszy jubileusz. W styczniu 2018 roku  utworzono dowództwo brygady z siedzibą w Gdańsku - Wrzeszcz, gdzie funkcjonuje ono do dzisiaj. Przez okres tych pięciu lat rozrosła się do trzech batalionów w Malborku, Słupsku i Kościerzynie oraz kompanii w Gdyni Babie Doły i Pruszczu Gdańskim. Uroczystość z tej okazji została zaplanowana na dzień 15 kwietnia 2023 r. w Kartuzach w ramach Święta Brygady przypadającego dzień wcześniej. To dla upamiętnienia daty 14 kwietnia 1947 r., kiedy po sfingowanym procesie wykonano karę śmierci na patronie brygady kpt. mar. Adamie Dedio, utworzono to święto - podkreślał por. Tomasz Klucznik, oficer prasowy 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Reklama

Mieszkańcy oraz zaproszeni goście podczas jubileuszowej uroczystości w Kartuzach mogli zobaczyć pokaz musztry paradnej, sprzętu i uzbrojenia. Można było także spróbować wojskowej grochówki.

- Pięć lat to przy stu latach prawach miejskich Kartuz, może wydaje się nie dużo, ale to pięć lat, które były latami trudnymi. Ten pierwszy rok pod względem organizacyjnym. Później covid i wielkie zaangażowanie całej brygady, nie tylko w zarządzaniu tym kryzysem, ale też w logistyce, w szpitalach, w pomoc ludziom w potrzebie. Wszędzie byli żołnierze naszej brygady. Wszystkie te lata pokazały, że we wszystkich kryzysach mogliśmy na was liczyć. Najpierw covidzie, później w ochroną granicy z Białorusią, a teraz pomoc uchodźcom z Ukrainy. Trudno sobie wyobrazić, abyśmy mogli tak dobrze sobie radzić z kryzysami czasu pokoju, przynajmniej u nas, gdyby nie 7. Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej. Teraz już nikt nie wątpi. Wiemy, że w momencie powstania tej siły wojskowej, padały głosy, że niepotrzebnie, że to przesada. Okazało się, że to wszystko się zmieniło. W szeregi wojsk obrony terytorialnej wstąpiło dużo ochotników. Nikt nie zrezygnował tylko dlatego, że pierwsze działania nie były związane z wyszkoleniem, przygotowaniem wojskowym. Ale w tym samym czasie szkoliliście się do obrony Ojczyzny, jak do działań na granicy z Białorusią. Dziś wiemy, że nasza brygada, to żołnierze, którzy będą bronić naszego domu, bo jesteście stąd, znacie teren, jesteście wyszkoleni. Możemy spać spokojnie, jeżeli nasza armia rośnie w siłę. A tak się dzieje - zaznaczał podczas uroczystości wojewoda pomorski Dariusz Drelich.
Dariusz DrelichDariusz Drelich
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości