Reklama

Pomorze: mamy najdroższe szpitale i najniższe podwyżki płac

GUS opublikował niedawno raport o sytuacji społeczno-gospodarczej województw. Jak na tle innych wypada województwo pomorskie i powiat kartuski? Jesteśmy w czołówce jeśli chodzi o liczbę urodzeń, czy też średnią długość życia. Oprócz tego mamy wątpliwy zaszczyt przodować w podwyżkach cen usług szpitalnych.

Jeśli chodzi o długość życia mężczyzn i kobiet Pomorze jest rekordzistą na miarę krajową. Według wyliczeń GUS-u, dla mężczyzn urodzonych w 2013 roku na Pomorzu przeciętny czas trwania życia powinien wynieść 74,1 roku, a dla kobiet - 81,2 roku. Dla porównania - w 1950 roku przeciętna długość życia mężczyzn szacowana była na 56 lat, kobiet na 62 lata. Oprócz tego statystycy twierdzą, że mężczyźni mieszkający w miastach będą żyć średnio o o rok dłużej niż na wsi, a kobiety - niemal o dwa lata dłużej.

Jak czytamy w raporcie GUS - najwyższą liczbę urodzeń na 1000 ludności notowano w województwie mazowieckim (10,4) oraz pomorskim i wielkopolskim (po 10,3). Warto w tym miejscu nadmienić, że według folderu "Pomorskie w liczbach 2014" w 2013 roku spośród wszystkich powiatów naszego województwa największy odsetek, bo wynoszący aż 14 urodzeń na tysiąc osób, odnotowano w powiecie kartuskim.

W województwie pomorskim zarejestrowano również najniższą wartość wskaźnika zgonów wynoszącą bowiem 9,1‰.

Opłaty za usługi szpitalne zostały podniesione w 14 województwach a najbardziej w pomorskim - o 2,9%.

Zwiększenie zatrudnienia obserwowano w większości sekcji, przy czym największy wzrost wystąpił w działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (o 6,3%), natomiast spadek zatrudnienia odnotowano w budownictwie (o 8,0%) oraz zakwaterowaniu i gastronomii (o 1,6%). Oprócz tego powiat kartuski posiada najmniejszy procent osób długotrwale bezrobotnych spośród całej ich liczby,a największa ich ilość jest w wieku 25-34 (27,8%) i 35-44 lat (20,4%).

W naszym powiecie największy odsetek zarejestrowanych przedsiębiorstw stanowią te zajmujące się handlem i naprawą pojazdów samochodowych oraz budownictwem. Ich liczba wynosi odpowiednio 2635 i 2649 zarejestrowanych podmiotów gospodarczych.

We wszystkich województwach odnotowano wzrost wynagrodzeń, przy czym w naszym województwie ciężko mówić o sukcesie. Odnotowaliśmy wzrost o zaledwie 0,6% to zatrważająco niska liczba jeśli przeciwstawimy ją liderowi - województwu opolskiemu, gdzie wskaźnik ten wyniósł 14,5%.

W pierwszym półroczu 2014 roku oddano do użytkowania mniej mieszkań niż przed rokiem. Niższa była liczba oddanych mieszkań spółdzielczych oraz indywidualnych, wzrosła natomiast liczba mieszkań przeznaczonych na sprzedaż lub wynajem. Przeciętna powierzchnia użytkowa mieszkania w naszym powiecie jest największa spośród całego województwa i wynosi 103,8 m2.

MSz
na podstawie: "Pomorskie w liczbach 2014"
i "Informacja o sytuacji społeczno-gospodarczej województw Nr 2/2014"
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-09-17 08:55:37

    Są małe kłamstwa, duże kłamstwa i statystyki... W niektóre wyliczenia GUS-u nie jestem w stanie uwierzyć... Wyliczenia dla dzieci, które się urodziły w zeszłym roku? Na jakiej podstawie? Równie dobrze można napisać, że przynajmniej połowa umrze na raka przez 50-tką, a następne 20% z powodu otyłości. To jest wróżenie z fusów. Lepiej by podali stan obecny, faktyczny, tj. średni wiek ludzi w momencie zgonu. Dziwne to bardzo. W ofertach sprzedaży mieszkań bardzo rzadko zdarza się mieszkanie większe niż 80 metrów. Nie wiem, co robi tą przeciętną, skoro masa mieszkań ma mniej niż 55 metrów. Chyba że źle nazwano tę pozycję i w obliczeniach uwzględnia się również domy jednorodzinne - liczone jako całość, mimo że często mieszka w nich kilka rodzin. Niemniej jednak artykuł ciekawy. Można się pośmiać z tego, na jakie bzdurne rzeczy idą publiczne środki. Pozdrawiam Japco P.S. Liczba urodzeń, liczba przedsiębiorstw... Nie ilość... Mamy do czynienia z wielkościami policzalnymi... Utarło się, że "ilość" jest takim pojęciem ogólnym, które można zawsze stosować, ale raczej tak nie jest... Poprawiam nie ze złośliwości, ale z powodu przeświadczenia takiego, że Dziennikarz powinien stosować nienaganny język, gdyż Jego wypowiedzi mają kolosalny wpływ na społeczeństwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości