Artur Rybakowski cierpi na padaczkę objawową z napadami częściowymi i wtórnie uogólnionymi z wadą rozwojową mózgowia. Jego rodzice podjęli ciężką i niestety kosztowną walkę o zdrowie syna. Liczą, że znajdą się ludzie, którzy zechcą ich w tym wspomóc.
Artur ma roczek, ale jest ciężko chory. Zdiagnozowano u niego bardzo rzadko występujące wady rozwojowe układu ośrodka nerwowego - agyrię, czyli brak zakrętów kory mózgowej lub inaczej gładkomózgowie. Wiąże się to z zaburzeniem migracji neuroblastów, a co za tym idzie, dotknięte tą dolegliwością dzieci cierpią na opóźnienie rozwoju psychoruchowego oraz napady padaczkowe. Doskwiera im też nasilona skłonność do zakażeń.
Chłopiec wymaga natężonego leczenia i rehabilitacji, które niosą ze sobą niemałe koszty. Pomocną dłoń do rodziców Artura wyciągnęło m.in. Stowarzyszenie "Tacy Sami" z Przodkowa, które udostępniło swój KRS.
Dzięki temu można mu pomóc przekazując na jego rzecz 1 procent swojego podatku dochodowego. Aby to zrobić wystarczy w odpowiednim miejscu swojej deklaracji podatkowej wpisać nazwę stowarzyszenia wraz z nr KRS 0000101360 i dopiskiem "dla Artura Rybakowskiego"
- Liczy się każda złotówka. Za wszystkie wpłaty bardzo dziękujemy - apelują Elżbieta i Bartłomiej Rybakowscy, rodzica Artura.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze