Dla Lucyny i jej dzieci - Olgi i Patryka, początek roku okazał się najbardziej tragicznym momentem życia. Stracili swój dom w pożarze. Rodzina chce odbudować budynek, jednak nie będzie to możliwe bez naszego wsparcia.
O pomoc zwrócił się jeden z mieszkańców gminy Somonino chcący zachować anonimowość.
- To bardzo dobrzy ludzie, którzy przez kilkanaście lat budowali dom, i był dla nich wszystkim. Chciałbym im pomóc, ale nie mam takich środków. Może nagłośnienie tego problemu i sytuacji rodziny pomoże im pomóc, to dla mnie i dla tych którzy znają Lucynę i jej dzieci bardzo ważne - dodaje anonimowy rozmówca.
Panią Lucynę pożar obudził o godz. 3.00 w nocy, w sobotę z 3 na 4 stycznia tego roku. Wspólnie z dziećmi uciekła do sąsiadów i swoich rodziców zabierając jedynie kurtkę. Potem dzięki pomocy strażakom udało się również uratować trochę ubrań Olgi i Patryka. (Ubrań, w których ciągle słychać pożar i zapach dymu - mówi Pani Lucyna).
Inspektor nadzoru budowlanego zapewnił po wstępnej ekspertyzie, że budynek da się uratować. Jednak nakłady będą ogromne, gdyż rodzina straciła w pożarze prócz rzeczy osobistych całkowicie wyposażenie budynku. Najbardziej ucierpiało jednak poszycie dachowe jak i kotłownia. Najprawdopodobniej do wymiany będą również instalacje, elektryczna oraz ogrzewania.
Z pomocą kolegów Patryka z pracy budynek został posprzątany, jak również zabezpieczono dach przed opadami.
Rodzinę można wesprzeć za pośrednictwem platformy zrzutka, jak również pomóc przy odbudowie domu.
https://zrzutka.pl/pomoc-po-pozarze-zbiorka-na-odbudowe-domu
- Kiedy poproszono mnie o nagłośnieniu tragicznej sytuacji Pani Lucyny, Olgi i Patryka udałem się w miejsce pogorzeliska. Pani Olga z łzami w oczach opowiedziała mi o tragicznej dla rodziny nocy, i pokazała zniszczony budynek - mówi Artur Socha. Na podwórzu zniszczone i spalone wyposażenie domu. Szafy, rower, panele podłogowe, a wśród nich świąteczna choinka, tak sama jaką chciałbym, aby Pani Lucyna ze swoimi dziećmi zobaczyła podczas najbliższych świąt Bożego Narodzenia, w swoim pokoju przy wieczorze wigilijnym, jednak to nie będzie możliwe bez pomocy nas wszystkich - dodaje autor reportażu.
Materiał można obejrzeć także w serwisie Youtube:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze