Niezapomniane wrażenia, ale też szczytny cel towarzyszyły sobotniemu zimowemu spływowi kajakowemu w Kajaczkowie w Kiełpinie. Wzięło w nim udział aż 60 osób. Spływ z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, a tym samym powiększa się też wośpowa skarbonka. Udało się zebrać kwotę 5.081,50 zł!
Już w niedzielę 31. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a więc akcji, która co roku jednoczy miliony osób, które grają w największej orkiestrze świata ludzkich serc. Hasło tegorocznej akcji to "Żyj zdrowo w zdrowym świecie".
- Zbieramy środki na walkę z sepsą, a dokładniej na zakup sprzętu do szybkiej identyfikacji bakterii i wirusów, którymi zakażenie może prowadzić do sepsy. Pierwszy raz w historii, urządzenia, które kupimy, są dedykowane nie konkretnej grupie wiekowej, tylko wszystkim, którzy będą ich potrzebować! Zakupiony sprzęt trafi do około 80 laboratoriów mikrobiologicznych na terenie całej Polski - informuje Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Reklama
Wspomóc ten cel już w przeddzień wielkiego finału tradycyjnie już wsparto w Kajaczkowo.pl, gdzie odbył się trzeci orkiestrowy zimowy spływ kajakowy.
- Od sześciu lat organizowaliśmy zimowy spływ kajakowy. W pierwszym popłynąłem sam. W kolejnych osób przybywało. Trzy lata temu połączyliśmy go z finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. I z roku na rok przybywa uczestników. W tym roku kontynuujemy to dzieło i staje się to już powoli tradycją. Po raz trzeci udało się zorganizować spływ, z którego dochód w całości trafił do puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Co roku dodajemy coś nowego. W tym roku wystawiliśmy balię, za rok chcemy ją uruchomić. Czy jest warto? Oczywiście. Zawsze jest warto. Zimowy spływ dostarcza niesamowitych emocji i wrażeń, a jeśli w ten sposób można jeszcze wesprzeć szczytny cel, to tym bardziej jest warto. Za rok na pewno również będziemy grać z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy - podkreśla Kamil Rzepecki z Kajaczkowa w Kiełpinie.Reklama
W sobotnim zimowym spływie wzięło udział 60 osób.
Na mecie na każdego uczestnika czekał ciepły posiłek w postaci grochówki, bigosu i kiełbaski z ogniska. Było to możliwe dzięki organizatorom, ale także współpracujących z nimi firm.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze