Nie udało się siatkarkom Gedanii Żukowo udanie zainaugurować rozgrywek I ligi siatkówki kobiet. Podopieczne Pawła Kramka przegrały u siebie z innym ubiegłorocznym przedstawicielem PlusLigi - PTPS Piła 0:3 (16:25,20:25,17:25).
Gedania po degradacji z najwyższej klasy rozgrywkowej gruntownie przemeblowała skład. Odeszły niemal wszystkie zawodniczki pierwszej drużyny: Małgorzata Plebanek, Marta Siwka, Małgorzata Lizińczyk (Legionovia Legionowo), Natalia Kurnikowska (MKS Dąbrowa Górnicza), Małgorzata Jeromin (KS Murowana Goślina), Aleksandra Szymańska (TPS Rumia), Aleksandra Pasznik, Joanna Kocemba, Żaneta Rzepnikowska, Małgorzata Łysiak i Marta Szafraniak (Orzeł Elbląg).
Na pozostanie w gdańskim klubie, który od dwóch lat rozgrywa swoje mecze na hali w Żukowie zdecydowały się jedynie Justyna Sachmacińska, Anna Łozowska i Zuzanna Łapin. Na parkietach I ligi w barwach Gedanii zobaczymy też w tym sezonie nowo pozyskane:Monikę Gorszyniecką, Emilię Reimus (Trefl Sopot), Monikę Bryczkowską (Chemik Police), Edytę Kucharską (PTPS Piła) oraz Marcelinę Krukowską i Martę Żmudzińską (Volley Iława). Niewykluczone, że szanse gry otrzymają również wychowanki Natalia Całka, Justyna Łukasik i Natalia Gajewska.
W pierwszym spotkaniu ligowym (mecz I kolejki z SMS PZPS I Sosnowiec został przełożony na 14 listopada-red.) trener gedanistek postawił od początku na Gorszyniecką, Bryczkowską, Łozowską, Reimus, Sachmacińską, Kucharską oraz Krukowską na pozycji libero. Z ławki wchodziły Gajewska i Całka. Mimo ambitnej walki i momentami bardzo przyzwoitej gry, rywalki okazały się za mocne i zakończyły mecz w trzech setach.
Najbliższe szczęścia nasze siatkarki były w drugiej partii, kiedy to prowadziły już nawet kilkoma punktami, a w samej końcówce traciły zaledwie punkt. Od stanu 20:21 punktowały już jednak tylko pilanki, które górowały zarówno w przyjęciu, jak i pod siatką. Popełniały też znacznie mniej błędów, co przesądziło w głównej mierze o tym, że Gedania rozpoczęła sezon od porażki 0:3.
Szansa do rewanżu dopiero za dwa tygodnie, w wyjazdowym meczu z AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W najbliższy weekend ekipa Żukowa pauzuje.
Komentarze