I-ligowy debiut nie wyszedł najlepiej siatkarkom Wieżycy 2011 Stężyca. W wyjazdowym meczu z Jedynką Aleksandrów Łódzki równorzędną walkę z rywalem nasz zespół był w stanie nawiązać tylko w pierwszym secie. Ostatecznie podopieczne Grzegorza Wróbla uległy 3:0 (29:27, 25:16, 25:17) i sezon rozpoczęły od wysokiej przegranej.
Wyjazd do Aleksandrowa Łódzkiego była dla stężyckiego zespołu tak na prawdę pierwszym poważnym testem. Budowana latem praktycznie od podstaw drużyna miała do tej pory za sobą jedynie kilka gier towarzyskich. Potyczka z "Jedynką", w której stawką były już ligowe punkty obnażyła jednak jeszcze pewne niedoskonałości w grze Wieżycy.
Mecz rozpoczął się jednak od bardzo wyrównanej gry, a wynik niemal cały czas oscylował wokół remisu. Co więcej, w końcówce partii to siatkarki ze Stężycy przejęły inicjatywę i dzięki świetnej serii zdołały odskoczyć przeciwniczkom na kilka punktów. Pierwsza piłka setowa przy stanie 24:21 pozwalała ze spokojem myśleć już o kolejnej odsłonie.
Tymczasem zamiast jednej skończonej akcji Wieżyca pozwoliła jakimś cudem Jedynce na odrobienie strat i obronę aż trzech setboli!. Potem jeszcze kolejnych dwóch i ostatecznie to zespół gospodyń przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść i wygrał tę część 29:27.
Kuriozalna sytuacja z końcówki pierwszej partii sprawiła, że siatkarki ze Stężycy nie odzyskały już koncentracji i w kolejnych dwóch setach w niczym nie przypominały ekipy, która jest w stanie walczyć z przeciwniczkami jak równy z równym. Gładkie przegrane do 16 i do 17 sprawiły, że spotkanie zakończyło się dość szybko. Wieżycy poległa na inaugurację sezonu, ale szansa na rehabilitację nadarzy się już w kolejny weekend, kiedy to w Stężycy podejmować będziemy AZS WSBiP Kszo Ostrowiec Świętokrzyski.
Komentarze