Za nami weekend Sprzątania Świata. Na całym globie w trzeci weekend września organizowane są akcje sprzątania. Nie inaczej było w powiecie kartuskim. Między innymi mieszkańcy Łapalic wspólnie z radnym Rady Miejskiej w Kartuzach Tyberiuszem Krigerem posprzątali teren przy jeziorze Łapalickim.
Pod koniec września na całym świecie odbywa się międzynarodowa kampania „Sprzątanie Świata". Akcja polega na zbieraniu porzuconych odpadów i przekazaniu ich na bezpieczne wysypisko lub do powtórnego wykorzystania. Chodzi o to, by poprzez sprzątanie uświadamiać o zagrożeniach, jakie płyną z zaśmiecania Ziemi. W tym roku akcja odbyła się pod hasłem „Myślę, więc nie śmiecę”.
O czystość naszej małej ojczyzny zadbali również radny Tyberiusz Kriger oraz mieszkańcy Łapalic, którzy zakasali rękawy i posprzątali teren przy jeziorze Łapalickim. Miejsce to zostało wybrane nieprzypadkowo. Jest ono często odwiedzane przez mieszkańców, lubi tu przebywać młodzież i całe rodziny. Spotkać można również wielu wędkarzy. Niestety teren ten jest także zaśmiecony. Z roku na rok tych śmieci jest mniej, ale nadal jest ich sporo. Przeważały butelki szklane i plastikowe, a takze puszki. Znaleziono także opony czy puszki po farbie.
- Wspólne sprzątanie to bardzo dobra akcja edukacyjna. Właśnie poprzez takie działania uczymy siebie nawzajem dbałości o nasze środowisko. Wystarczy para rękawic, worek i odrobina chęci, aby posprzątać swoją najbliższą okolicę. Według mnie w samym zjawisku śmiecenia nie tyle chodzi o ekologię, ale o zwykłą ludzką przyzwoitość i elementarną kulturę osobistą. To przykre, że niektórzy nie doceniają walorów przyrody, która nas otacza i zaśmiecają tereny leśne czy jeziora. W dużym stopniu to od nas samych zależy, jak wygląda miejsce, w którym żyjemy - przyznaje Tyberiusz Kriger.
Łącznie zebrano około dziesięć dużych worków z odpadami. Śmieci te zostaną zabrane przez pracowników firmy Saniko, za co organizatorzy składają serdeczne podziękowania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tutaj przynajmniej radny może powiedzieć że to jego miejscowość, ale nie jego śmieci, bo z tym jego IP ale ni jego komentarze mu nie wyszło ;)
Pan Kriger przymierza się do pracy jaką będzie wykonywać po upadku PiS.
hahahah, dobre
A tysiące kubików drewna zezwolili wyciąć bez żadnej interwencji. Przez swoja bierność pozwolili na oszpecenie krajobrazu Kaszub.
Dobra inicjatywa, szkoda że nie z głową i na pól gwizdka. Mogli segredować szkło, plastik, itd, a nie do jednego worka...Jak już coś robić to porządnie i odpowiednio. Zabrakło chyba dobrego zarządzania tym projektem
I jak się sprzątało @pisiorek?
Tutaj przynajmniej radny może powiedzieć że to jego miejscowość, ale nie jego śmieci, bo z tym jego IP ale ni jego komentarze mu nie wyszło ;)
Pan Kriger przymierza się do pracy jaką będzie wykonywać po upadku PiS.
hahahah, dobre