Reklama

Posterunkowy Adrian Polejowski pośpieszył na pomoc uczestnikom wypadku

Posterunkowy Adrian Polejowski, funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, słuchacz Szkoły Policyjnej w Słupsku, pośpieszył na pomoc uczestnikom wypadku w Czarnej Dąbrówce. Widząc pojazd, który traci przyczepność i uderza w płot, natychmiast ruszył z pomocą osobom poszkodowanym.

Jak informuje, Szkoła Policji w Słupsku, do zdarzenia doszło na jednej z ulic w Czarnej Dąbrówce.  Posterunkowy Adrian Polejowski jadąc w kolumnie pojazdów, zauważył, że całą wyprzedza samochód. Jego kierowca zbliżając się do zakrętu drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w murowany płot sąsiadującej bezpośrednio z drogą nieruchomości.

- Widząc całą sytuację policjant zatrzymał swój samochód, zabrał apteczkę i pobiegł w kierunku rozbitego samochodu. Jego pasażerka o własnych siłach opuściła pojazd, po wstępnych oględzinach okazało się, że nie odniosła widocznych obrażeń i nie wymaga natychmiastowej pomocy. Druga z osób znajdujących się w pojeździe - mężczyzna, znajdował się na tylnym siedzeniu. Ponieważ spod pokrywy silnika wydobywał się dym, policjant podjął decyzję o ewakuacji mężczyzny z pojazdu. Po wyciągnięciu go, opatrzył mu ranę z tyłu głowy - informuje szkoła policyjna.

Reklama

Po udzieleniu pomocy policjant wstępnie zabezpieczył miejsce zdarzenia i czekał na przyjazd patrolu policji. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, przekazał im  niezbędne informacje na temat zdarzenia i podjętych działań. Potem pojechał w dalszą podróż do Szkoły Policji w Słupsku, gdzie jest słuchaczem szkolenia zawodowego podstawowego.

- Policyjne hasło „Pomagamy i chronimy” realizowane jest przez policjantów nie tylko w czasie ich służby, ale również w czasie wolnym - podkreśla słupska szkoła.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2021-08-27 14:18:24

    A to nie jest tak, ze gdyby tego nie zrobił, to groziłaby mu odpowiedzialność karna za nieudzielenie pomocy? O czym jest ten artykuł? Stawia policję w bardzo złym świetle, jeśli za bohaterstwo uznaje się podbiegnięcia z apteczka do rozbitego samochodu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefan - niezalogowany 2021-08-27 16:39:07

    "Ponieważ spod pokrywy silnika wydobywał się dym, policjant podjął decyzję o ewakuacji mężczyzny z pojazdu. Po wyciągnięciu go, opatrzył mu ranę z tyłu głowy - informuje szkoła policyjna.". Szanowna "Wandziu", z powyższego fragmentu można zauważyć, że nie było to jedynie "podbiegnięcie z apteczką do rozbitego samochodu", a również wykazanie się sporą siłą fizyczną i psychiczną, tak aby bezpiecznie wyciągnąć poszkodowanego mężczyznę z samochodu. Sama rana z tyłu głowy mogła wyglądać dość drastycznie, a poszkodowany w wypadku mógł stawiać opór.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kondzior - niezalogowany 2021-08-27 14:37:10

    Jej nikt by tego nie zrobił pewnie. Ja na waszym.miejscu nazwał.bym ulicę jego imieniem i nazwiskiem. Bohater 21 wieku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości