Pierwsza niedziela adwentu w sierakowickiej parafii miała wyjątkowy charakter. Podczas uroczystej mszy świętej nastąpiło poświęcenie rozbudowanej świątyni oraz konsekracja ołtarza głównego, czego dokonał biskup diecezjalny Ryszard Kasyna. Od wmurowania kamienia węgielnego pod nową część kościoła minęło jedenaście lat, a rozpoczęcie prac było możliwe dzięki współpracy parafii z samorządem gminy oraz przeniesieniu i zrekonstruowaniu zabytkowego, drewnianego kościółka.
- Potrzeba było mnóstwo pracy i fundatorów, abyśmy mogli dziś tutaj się wspólnie zgromadzić.Kościół pw. św. Marcina z Tours przechodził wiele lat próby rozbudowania. Do tego wydarzenia zmierzała prawie 105 letnia historia rozbudowy drewnianego kościoła, który został zbudowany w latach 1820-1822. Pierwsze próby rozbudowy kościoła rozpoczęły się z wzniesieniem neogotyckiej wieży na początku XX wieku. W 2008 roku rozpoczęto plany przeniesienia drewnianej części kościoła i rozbudowę z zachowaniem neogotyckiej wieży. Dnia 31 sierpnia 2008 roku J.E. biskup diecezjalny Jan Bernard Szlaga wmurował kamień węgielny pod budowę nowej świątyni. Rozbudowany kościół został oddany już do użytku
w 2016 roku. W uroczystym obrzędzie oddamy Bogu na wyłączną własność ten budynek, aby był miejscem Jego szczególnego przebywania z nami; miejscem, gdzie będzie do nas mówił i udzielał łaski, przyjmując nasz hołd i wysłuchując błagań - mówił proboszcz parafii św. Marcina w Sierakowicach, ks. Tadeusz Knut.
Uroczystość poświęcenia kościoła rozpoczęła się od przedstawienia historii parafii, czego dokonał Mirosław Kuczkowski. Homilię wygłosił biskup diecezjalny Ryszard Kasyna.
- Ten budynek, który zostanie poświęcony, stanie się szczególnym miejscem spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem we wspólnocie. Miejscem, w którym miłość miłosierna umacnia nas słabych ludzi na drodze naszego pielgrzymowania. Ten kościół, który wspólnym wysiłkiem został rozbudowany, to wielki i wspaniały wyraz wiary, ofiarności, jak również świadectwo dobra. Tu, w naszym kościele, oczekuje na nas oblicze Chrystusa, spoglądające na nas z tego prezbiterium. Jemu składamy nasz pokłon, ku niemu idzie nasza ufność, nasza miłość, nasze życie. Dzisiaj szczególnie wyrażamy naszą radość. Rozpoczęta kilkanaście lat temu przez ks. Bronisława i biskupa Jana Bernarda Szlagi rozbudowa, dziś zostaje uwieńczona. Jest więc za co Panu Bogu dziękować i jest za co Go uwielbiać, albowiem tu jesteśmy w Bożym Domu - mówił biskup Ryszard Kasyna.
- Niech ten dom modlitwy będzie symbolem naszej wiary, zaangażowania, naszego świadectwa. Kiedy człowiek przychodzi do świątyni, jego życie nie może stawać się gorsze. Tu mamy szansę, by naprawić swoje błędy miłością, by żyć miłością. Patrząc na owoce waszej pracy, któż by się nie radował. Gratuluję wszystkim, którzy ten piękny Boży Dom tworzyli. Teraz patrząc na to dzieło, trzeba nam tworzyć żywy kościół - w swoim życiu i swoim sercu - dodawał zwierzchnik diecezji pelplińskiej.
W uroczystym poświęceniu kościoła wziął udział m.in. wojewoda pomorski Dariusz Drelich.
- Marzy mi się taka ojczyzna, taka Rzeczypospolita jak parafia w Sierakowicach, gdzie wartości wpaja się, wzmacnia poprzez budowę tego kościoła, nie zapominając o starej, zabytkowej jego części, która przypomina ludzi, którzy go przez lata tworzyli. Wspólnotę przywiązaną do wartości. To bardzo wzruszający moment. Chciałbym, aby taka była cała Polska, gdzie kościoły się buduje, a nie opuszcza - mówił Dariusz Drelich.
Dodajmy, że rozbudowa świątyni w Sierakowicach była możliwa dzięki współpracy z gminą Sierakowice, która podjęła się wyzwania przeniesienia i zrekonstruowania zabytkowej, drewnianej części kościoła. Drewniany Zabytkowy Kościół w Sierakowicach dziś pełnił funkcję sakralno-kulturalną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kogo interesuje co dzieje się w tej strasznej sekcie katolickiej? Dlaczego państwo z moich podatków utrzymuje nierobów w czarnych sukienkach,?
Mnie interesuje, a jak Ciebie nie interesuje to nie czytaj... A dlaczego państwo z moich podatków finansuje drogi po których nie jeżdżę?!
Mnie interesuje, dlaczego adam darski jest jeszcze na wolności?
Państwo finansuje z twoich podatków drogi po których nie jeździsz ale każdego dnia ta droga może ci się przydać tak samo jak państwo z moich podatków finansuje szpitale, w których się nie leczysz ale któregoś dnia dostaniesz zawału i będziesz musiał skorzystać z pobliskiego szpitala ) Pytanie jakim cudem mam opłacać z podatków tę sektę, która naucza idiotyzmów takich jak Trójca czy piekło pod ziemią , w imię Trójcy zabija niewinnych ludzi czy gwałci dzieci !!!
Co to znowu za szopka? Każda okazja dobra żeby pasibrzuchy mogły wypić i zjeść na koszt podatnika.
STOP pedofilom
Boga stworzył człowiek, a nie odwrotnie :-)
Kogo interesuje co dzieje się w tej strasznej sekcie katolickiej? Dlaczego państwo z moich podatków utrzymuje nierobów w czarnych sukienkach,?
Mnie interesuje, a jak Ciebie nie interesuje to nie czytaj... A dlaczego państwo z moich podatków finansuje drogi po których nie jeżdżę?!
Mnie interesuje, dlaczego adam darski jest jeszcze na wolności?