Kontrola dachów przeprowadzana przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Kartuzach wciąż trwa. Jak się okazało właściciele kilku obiektów otrzymali już mandaty. Nieodśnieżony dach może stanowić ogromne zagrożenie, co potwierdza zdarzenie, do którego doszło kilka lat temu w Katowicach. Zawalił się tam dach hali targowej.
Jak potwierdził Krzysztof Nowak z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Kartuzach kontrole dachów, zarówno małych jak i dużych obiektów, ciągle trwają. Jak się okazało wypisano już kilka mandatów, głównie przedsiębiorcom. Grzywna ta mieści się w kwocie od stu do pięciuset złotych, jednak - jak zaznaczył Krzysztof Nowak - mandaty, które wypisano do tej pory, były zdecydowanie wysokie.
- Skontrolowaliśmy już dachy kilku dużych obiektów handlowych, m. in. "Biedronki" w Chwaszczynie - stwierdził. - Wiele jeszcze przed nami, jednak kontrole będą przeprowadzane do czasu, kiedy zacznie się "skuteczna" odwilż. Dzisiaj zamierzamy odwiedzić "Lidl" oraz "Eurofoods" w Kartuzach. - Nasze kontrole są przeważnie niezapowiedziane, jednak jak na razie zawsze udawało nam się zastać właściciela lub zarządcę obiektu. Na nich spoczywa bowiem obowiązek odśnieżenia dachu - dodał.
Zdaniem Krzysztofa Nowaka obiekt, w przypadku którego nieodśnieżony dach bądź zły stan techniczny stanowiłyby zagrożenie, może zostać zamknięty. Wspomniał on także o tragedii, do której doszło w 2006 roku w Katowicach. Zawalił się tam dach hali targowej, pod którym zginęło wiele osób.
W związku z tym osoby, które zauważą nieodśnieżony dach na obiektach budowlanych, mogą informować o tym zarówno Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Kartuzach, jak też straż pożarną czy policję.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Ludzie-dla własnego bezpieczeństwa warto to zrobić.