Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Standardem jest to, że 80% społeczeństwa to debile i debilni niewolnicy, do końca życia ;)
Rozpieprzania kraju ciąg dalszy. Pełnomocnicy, tłumacze, nauczyciele - wszystko w celu powrotu kaszubskiego - byleby tylko Polaków podzielić na grupy i rozwalić kraj do końca. Z takimi grupami będzie łatwiej walczyć i nimi rządzić, gdyż będzie je można skłócić ze sobą, aby się same wykończyły i nie widziały zagrożeń zewnętrznych. I jeszcze sprowadzić obcokrajowców... Ktoś stwierdził, że to V kolumna... Ten ktoś może mieć rację. Wszak zewnętrzne siły zawsze posługują się małymi, wewnętrznymi, wyobcowanymi grupami, które nienawidzą ludności autochtonicznej... Kiedyś, gdy miałem kilka lat, zabrano mnie na wieś. Spotkałem tam chłopaka, który mówił tylko po kaszubsku. Polskiego języka nie znał. Czy do tego dążymy, aby taki był standard? Japco
Debilizm sięga zenitu , póki co w Polsce językiem urzędowym jest język polski a nie jakiś język sepleniących gburów bo ich ma logopedów nie było stać ;)
A język Kaszubski na dokumentach to w jakiej będzie wersji?? Błotnej czy leśnej. Ciekawe czy na Helu ktoś to zrozumie??? Znowu jakiś wytrysk intelektu. Może redakcja sprawdzi jak głosowali posłowie wybrani z tego terenu. Połowa nie rozumie co się do nich mówi w języku polskim a co to będzie jak otrzymają dokument po kaszebszci??
Standardem jest to, że 80% społeczeństwa to debile i debilni niewolnicy, do końca życia ;)
Rozpieprzania kraju ciąg dalszy. Pełnomocnicy, tłumacze, nauczyciele - wszystko w celu powrotu kaszubskiego - byleby tylko Polaków podzielić na grupy i rozwalić kraj do końca. Z takimi grupami będzie łatwiej walczyć i nimi rządzić, gdyż będzie je można skłócić ze sobą, aby się same wykończyły i nie widziały zagrożeń zewnętrznych. I jeszcze sprowadzić obcokrajowców... Ktoś stwierdził, że to V kolumna... Ten ktoś może mieć rację. Wszak zewnętrzne siły zawsze posługują się małymi, wewnętrznymi, wyobcowanymi grupami, które nienawidzą ludności autochtonicznej... Kiedyś, gdy miałem kilka lat, zabrano mnie na wieś. Spotkałem tam chłopaka, który mówił tylko po kaszubsku. Polskiego języka nie znał. Czy do tego dążymy, aby taki był standard? Japco
Debilizm sięga zenitu , póki co w Polsce językiem urzędowym jest język polski a nie jakiś język sepleniących gburów bo ich ma logopedów nie było stać ;)