Reklama

Powiat. Orkiestra ofiarnych serc

Kilkaset wolontariuszy, liczne koncerty i licytacje - tak wyglądał 23. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w powiecie kartuskim. Choć pogoda nie dopisała, to po raz kolejny nie zawiedli mieszkańcy, którzy nie szczędzili datków, by wspomóc cel tegorocznej akcji. Teraz trwa wielkie liczenie.

Sierakowice
Turniej piłki nożnej, pokaz Rugby Tag, liczne licytacje, poczęstunek młodych kucharzy z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, czy recital Pauliny Lis i Mateusza Pawelczyka - tak w wielkim skrócie przebiegał finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Sierakowicach. Sztab sierakowickiej orkiestry tradycyjnie mieścił się w w miejscowym gimnazjum. Od wczesnych godzin porannych na terenie całej gminy kwestowało 50 wolontariuszy.

Żukowo
Żukowski sztab WOŚP na pięciogodzinną imprezę, która odbyła się w żukowskim gimnazjum, przygotował wiele atrakcji. Przede wszystkim było muzycznie i tanecznie. Na scenie wystąpili przedstawiciele gospodarzy - uczniowie gimnazjum Anita Torłopp, Beata Bach, Maciej Szadach i Grzegorz Malawski oraz zespół Fermata. Do nich dołączyła Gminna Orkiestra Dętej GOK Żukowo, uczniowie Szkoły Muzycznej Yamaha z Żukowa oraz zespół taneczny Rapsodia.

Ponadto na estradzie zaprezentowała się trójmiejska formacja rhythm & bluesową Cotton Wing oraz zespół Fucus z Wejherowa oraz soliści ze Szkoły Podstawowej w Baninie.

Duże zainteresowanie publiczności zdobył duet taneczny - Kris Wojowski i Elżbieta Wilk w pokazie tanga argentyńskiego. Wspomniani tancerze przeprowadzili też przyspieszone "korepetycje" z tańca, na które dało się namówić pięć chętnych par spośród publiczności.

Jak co roku najbardziej oczekiwanym punktem programu jest licytacja. Tak było i tym razem. Trzykrotnym "zwycięzcą" licytacji został Krzysztof Niedrowski z Banina, który nabył bombkę i książkę Lecha Wałęsy, filiżankę ofiarowaną przez premier Ewę Kopacz oraz modele radiowozów służbowych retro wraz z cegłą z wyburzonego budynku żukowskiego komisariatu. Ostatni z wymienionych gadżetów uzyskał spośród wszystkich ofert wieczoru najwyższą cenę - 450 zł.

Burmistrz Wojciech Kankowski na WOŚP przekazał replikę piłki z finału Champions League 2014 i współuczestniczył w licytacji. Właścicielem piłki został Jerzy Raduszkiewicz, wrzucając do puszki 300 zł. Szef żukowskiego magistratu stanął też po drugiej stronie "lady". Za 150 zł wylicytował czapeczkę i koszulkę z autografem Adama Małysza.

Bardzo oryginalną była propozycja kulinarna. Uczestnik programu "Ugotowani" Kris Wojowski wystawił na aukcję… swój talent kucharza. Zaoferował przygotowanie kolacji dla kilku osób, którą wyceniono na 210 zł. Kosz pełen smakowitych wędlin przygotowanych przez żukowską Gminną Spółdzielnię trafił do rąk Kamila Gołębiewskiego. Albumy Macieja Kosycarza zafundowała sobie Lidia Cendrowska, sołtys Sulmina. Z całej aukcji zebrano 3670 zł, a łączna uzbierana kwota to 30 tys. i 18 zł.

Żukowski sztab WOŚP liczył prawie stu wolontariuszy, z których 73 osoby kwestowały na ulicach Żukowa, Leźna, Skrzeszewa, Przyjaźni, Borkowa i Chwaszczyna. Najmłodszy wolontariusz - Paweł Miłejko z Babiego Dołu, liczy zaledwie 5 lat.

Organizatorami żukowskiej WOŚP był miejscowy OKiS i Publiczne Gimnazjum Nr 2 w Żukowie. Imprezę prowadził Jacek Miąskowski.

W teren wyszli też uczniowie i absolwenci SP w Baninie. Orkiestra ofiarnych serc kwestowała w Centrum Handlowym Matarnia w Gdańsku, przy kościele w Baninie i przy miejscowej stacji paliw, a także na lotnisku im. Lecha Wałęsy. Sztab przy SP w Baninie liczył 70 osób. Szefową sztabu była Małgorzata Lewińska.
Wolontariusze z kwestii ulicznej zebrali ponad 21 tys. zł.

Somonino
W somonińskim Gminnym Ośrodku Kultury odbywały się licytacje przekazanych, na rzecz fundacji darów, które prowadził Marcin Bielecki. Jedna z najciekawszych przeprowadzonych aukcji, dotyczyła żywego cielaka, wylicytowanego za 900 zł. Jak się okazuje, już od ponad pięciu lat, corocznie na Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy w Somoninie licytuje go mieszkaniec Kameli.

Oprócz licytacji, czas wypełniały występy znanych lokalnie grup, takich jak Kapela Kazimierza czy Kolorowa Orkiestra. Przy dźwiękach ich muzyki bawili się zarówno zgromadzeni goście, jak i członkowie kaszubskiego zespołu tanecznego. Na zakończenie przygotowano specjalną atrakcję dla najmłodszych - występ iluzjonisty Pafnucego, który zapewnił dzieciom szczególną frajdę.

Kartuzy
Również i kartuska Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ruszyła pełną parą. Pewnym utrudnieniem dla kwestujących okazała się zimowa aura i silny wiatr, nie przeszkodziło im to jednak w zbieraniu pieniędzy na ulicach Kartuz.

Wiatr spowodował także przerwy w dostawie prądu, ale dzięki agregatom prądotwórczym udało się kontynuować uroczystość.

Odbyła się także masa występów muzyczno-artystycznych, występował między innymi zespół Poematic, uczniowie z Gimnazjum nr 1, Marcin Molendowski - zdobywca tytułu Kaszubskiego Idola 2012, Ania Brzeska i Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Łapalic.

Uczestniczący w licytacjach mieszkańcy i przedstawiciele lokalnych władz okazali się niezwykle hojni. Ceny przedmiotów wystawionych na sprzedaż oscylowały w granicach 500 do 700 zł. KP PSP Kartuzy wystawiło na licytacje między innymi czujniki dymu, wielką maskotkę psa-strażaka i inne gadżety. Kartuscy policjanci przekazali na rzecz fundacji policyjnego misia Bruno, pamiątkowy obraz, pieniądze zebrane na komendzie, a także kamienną pamiątkową tablicę, która została wylicytowana za 800 zł. Wzorem lat ubiegłych funkcjonariusze z KPP Kartuzy wystawili także swoje stanowisko.

AL, LT, MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości