Reklama

Powiat. Paczki z Kartuz jadą na Ukrainę

Na przeżywającą najtrudniejszy w swojej współczesnej historii okres Ukrainę trafi wkrótce kilkadziesiąt kartonów z odzieżą ofiarowaną przez jednego z mieszkańców Kartuz. Ubrania wysłane zostaną do Lwowa, a następnie za pośrednictwem polskiego duchownego przekazane najbardziej potrzebującym. Akcję nadzoruje Kartuskie Centrum "Caritas".

Z inicjatywą pomocy Ukrainie wyszedł pragnący zachować anonimowość mieszkaniec Kartuz. Zgłosił się on do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz kartuskiego oddziału "Cartias", proponując w sumie kilkaset sztuk najróżniejszego rodzaju ubrań. Wszystkie w bardzo dobrym stanie. Znalazły się tam spodnie, bluzy, koszulki, marynarki, płaszcze, odzież młodzieżowa i dziecięca, a nawet kilkanaście damskich torebek.

Do działania przystąpiono niemal z marszu. Odbywające w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Kartuzach staż oraz praktykę dziewczęta na początku tego tygodnia posegregowały i poukładały przekazane rzeczy, a następnie spakowały je do kartonów.

Każdy z nich został oklejony i oznakowany napisem "Ukraina", dzięki czemu Poczta Polska przewiezie cały transport przez kraj bezpłatnie. Trudności spodziewać należało się dopiero na polsko-ukraińskiej granicy i już na terytorium naszego wschodniego sąsiada.

I te trudności udało się jednak pokonać. Z pomocą przyszedł duchowny, dawny proboszcz parafii w Grzybnie, ks. Piotr Brzeski, który w ubiegłym roku zamienił Kaszuby na Archidiecezję Lwowską.

- Chcemy wykorzystać ten kontakt. Będąc na miejscu ma rozeznanie gdzie ta pomoc potrzebna jest najbardziej - wyjaśnia kierujący pracą Caritasu w Kartuzach ks. Marek Trybowski. - On odbierze od nas te paczki, dzięki czemu unikniemy pobieranej przez Ukraińców opłaty, która wynosi aż 70% wartości przesyłki. Tych ludzi nie byłoby stać na pokrycie takich kosztów - dodaje.

To pierwsza tego typu akcja na terenie naszego powiatu.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-03-30 14:13:03

    To ten drugi artykuł. Spojrzenie geopolityczne. Uwaga: mogą pojawić się wątpliwości, w czyim interesie "polska władza" działa, i czy przypadkiem nie jesteśmy po "złej stronie mocy". http://wolnemedia.net/polityka/o-co-tak-naprawde-chodzi-w-ukrainskiej-tragedii/comment-page-2/ Pozdrawiam Japco P.S. A sami Ukraińcy? W przypadku Niemców i Rosjan na pewno nie mamy powodów, aby kochać te kraje. Zaznaczam, że należy oddzielić politykę, działaczy, itp., od zwykłych ludzi, którzy żyją w danym kraju. W przypadku innych krajów sprawa nie jest taka prosta, ale Ukraina na pewno powinna być w czołówce krajów, za którymi nie powinniśmy przepadać. Interes Polski (nie Ameryki, dla której jesteśmy pionkiem w globalnej rozgrywce, który niejednokrotnie poświęcali dla własnych interesów - np. oddano nas Związkowi Radzieckiemu po II wojnie światowej, np. jakiś czas temu wycofali się z planów budowy tarczy), interes Polski jest taki, aby Ukraina się oparła Rosji, bo lepiej, aby Rosja męczyła się z Ukrainą, niż z nami ;-).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2014-03-28 11:21:03

    Chwała Janukowyczowi !!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-03-27 22:01:53

    Spójrzcie na sprawę Ukrainy pod kątem ekonomicznym, a będziecie wiedzieli, że większa szansa jest na to, że będzie wojna, niż że dojdzie do nałożenia rzeczywistych sankcji: http://wolnemedia.net/gospodarka/ukraina-globalny-aspekt-finansowy/ Czytałem jeszcze jeden ciekawy artykuł. Jak znajdę, to zamieszczę link. Pozdrawiam Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości