Dwóch nietrzeźwych kierowców, jeden pod wpływem narkotyków, trzech kierujących w stanie po spożyciu alkoholu, pięcioro kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość i dwóch, którzy spowodowali zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - tak krótko podsumować można policyjną akcję "Bezpieczny weekend", którą funkcjonariusze KPP w Kartuzach przeprowadzili na drogach powiatu kartuskiego podczas minionych świąt.
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach spędzili świąteczny weekend bardzo pracowicie. Na drogach powiatu prowadzono wzmożone kontrole drogowe i patrole na ulicach.
- Celem działań było zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego, a co za tym idzie zminimalizowanie liczny zdarzeń drogowych jak i ich skutków. Na terenie powiatu kartuskiego jak i całego kraju akcja rozpoczęła się 25 marca br. i trwała do północy 28 marca - informuje Jarosława Krefta, oficer prasowy KPP w Kartuzach.
W niedzielę policjanci zatrzymali 2 nietrzeźwych kierowców i jednego pod wpływem narkotyków. Pierwszy z kierowców został zatrzymany w Hopach, przed godziną 17. 50-latek miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Prawie trzy miał natomiast 37-letni kierowca zatrzymany po godz. 21 w Pomieczynie.
Policjanci ujęli też trzech kierujących w stanie po użyciu alkoholu. Podczas akcji "Bezpieczny weekend" mundurowi kontrolowali czy kierowcy nie przekraczają dozwolonej prędkości czy też mają zapięte pasy bezpieczeństwa. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę naruszającego sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. W czasie działań policjanci zatrzymali pięć praw jazdy. Na okres trzech miesięcy uprawnienia do kierowania pojazdami wstrzymano trzem kierowcom, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość o 50 km/h w obszarze zabudowanym oraz dwóm za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
- Pamiętajmy, że na bezpieczeństwo w ruchu drogowym wpływa wiele czynników, ale najważniejszym z nich jest właściwa i postawa wobec każdego uczestnika ruchu drogowego. Wsiadając za kierownicę musimy zdawać sobie sprawę z tego, że jesteśmy odpowiedzialny za swoje zachowanie i to my decydujemy o tym, czy będziemy jechać zgodnie z zasadami ruchu, czy też będzie powodować zagrożenie dla siebie i innych - przestrzega Jarosława Krefta.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze