Tegoroczna letnia aura jest wyjątkowo niekorzystna dla rolników. Deszczowa pogoda bardzo utrudnia żniwa, a panująca w powietrzu wilgoć sprawia, że plony atakują grzyby. Zbiory zbóż ozimych mogą być niższe nawet o 30 procent.
- Żniwa w tym roku nie napawają optymizmem. Niekorzystna pogoda powoduje, że zboża są porażane chorobami grzybowymi. W tej chwili wiele z nich zaatakowała czerń zbożowa. Zapowiada się zniżka plonów, w przypadku ozimych nawet do 30 procent. Sytuacja jest o tyle trudna, że ozime w dużym stopniu w tym roku już wymarzły. W przypadku zbóż jarych jest lepiej, tutaj szacujemy, że plony mogą być na poziomie ubiegłorocznym albo nawet wyższym - informuje Regina Kleina, kierownik biura powiatowego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
Deszczowa pogoda powoduje, że rolnicy mają również problemy z dostaniem się na pola.
- Kombajny topią się w grząskim terenie. Przez podmokłe grunty rolnicy nie mają możliwości wjazdu na pola. Rolnicy zawsze powtarzają, że susza jest lepsza od deszczu, bo nawet jeśli panuje susza to coś urośnie i da się zebrać plon, a przy deszczowej pogodzie wszystko na polu gnije - dodaje kierownik kartuskiego ośrodka doradztwa rolniczego.
- Zboże nie nadaje się do koszenia, jest mokre. Zacząłem żniwa dwa tygodnie temu, jest bardzo trudno. Ostatnio miałem problem ponieważ kombajn się zapchał i nie było możliwości, żeby wyjąć z niego zboże - trudną sytuację powierdza Marek Szutenberg, rolnik z Klukowej Huty.
Szacuje się, że w całym powiecie zebranych jest około 25 proc. plonów. Właściciele mniejszych gospodarstw są w połowie prac, większych natomiast zebrali dopiero około 10-15 proc. Niekorzystne warunki atmosferyczne wpływają również na jakość zbóż.
- Przez taką pogodę zboże jest znacznie gorszej jakości. Pszenżyta i jęczmienie zaczynają już porastać, czyli kiełkują ziarna w kłosach. Gdyby teraz nadeszły słoneczne dni i ładna pogoda utrzymywała się przez około 10 dni żniwa uda się dokończyć - dodaje Regina Kleina.
Pogoda źle wpływa również na uprawę warzyw.
- Ziemniaki atakuje zaraza ziemniaczana i zaczynają gnić. Spokojni mogą być rolnicy, którzy zastosowali pełną ochronę, jednak ci którzy tego nie zrobili mogą mieć problem z leżakowaniem ziemniaków - dodaje szefowa ODR w Kartuzach.
Za dwa tygodnie w większości gmin odbędzie się doroczne święto plonów. Zgodnie z prognozami za kilka dni aura ma ulec poprawie, synoptycy zapowiadają kilka słonecznych dni. Być może rolnikom uda się spokojnie dokończyć zbiory.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze