Piątkowy wieczór nie należał do spokojnych dla strażaków i policjantów, którzy byli wzywani trzykrotnie do zdarzeń drogowych w ciągu niespełna dwóch godzin. Poszkodowana została jedna osoba.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce o godzinie 18.22 w Brodnicy Górnej (gm. Kartuzy) przy zjeździe w kierunku miejscowości Maks. Tam kierująca samochodem osobowym otarła się o drugi pojazd i wypadła z drogi. Kobieta z lekkim obrażeniami ciała została przetransportowana do szpitala.
Do podobnego zdarzenia doszło w Glinczu (gm. Żukowo) niespełna godzinę później. Jadący samochodem osobowym z przyczepką uderzył o pojazd jadący z naprzeciwka. W tym przypadku na szczęście nikt nie ucierpiał.
O 20.15 służby ratunkowe interweniowały po raz kolejny. Tym razem w Kamienicy Szlacheckiej (gm. Stężyca), gdzie doszło do zderzenia dwóch samochodów marki opel i honda, w wyniku którego kierująca oplem dachowała. Na miejsce natychmiast przybyły OSP Kamienica Szlachecka i Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza z Kartuz. Uczestników incydentu przebadał też miejscowy lekarz. W akcji uczestniczyli także ratownicy medyczni ze Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Na szczęście nikt nie odniósł na tyle poważnych obrażeń, by wymagał hospitalizacji.
Okoliczności wszystkich zdarzeń wyjaśniają kartuscy policjanci.
Przed nami jeszcze dwa dni długiego weekendu. Policja apeluje o rozwagę na drogach.
AL współpraca NB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Noga z gazu.