Na skraju kompleksu lasów Nadleśnictwa Kartuzy, po prawej stronie drogi do cmentarza w Bilowie, znajduje się szczególnej urody i wartości kulturowo przyrodniczej fragment lasu. Nadleśnictwo Kartuzy postanowiło w tym szczególnym miejscu utworzyć Arboretum Leśne z Przyrodniczą Ścieżką Edukacyjną. Zachowały się tu ponad 170-letnie buki oraz kilkanaście innych rodzimych oraz pochodzących z Ameryki Północnej gatunków drzew.
Co można zobaczyć w arboretum?
W arboretum znajduje się, na powierzchni - 4,03 ha, nadzwyczajne bogactwo dendroflory. Na jego obszarze zaprojektowano i wytyczono trasę ścieżki przyrodniczo-edukacyjnej dla wszystkich chętnych, którzy zechcą zapoznać się z nadzwyczajnym dziedzictwem kulturowo-przyrodniczym tego miejsca. Ścieżka może być szczególnie atrakcyjna dla dzieci i młodzieży szkolnej, studentów oraz turystów zdecydowanych pogłębić swą wiedzę o miejscowym krajobrazie, przyrodzie i historii. Biegnie ona przez najatrakcyjniejsze formy ukształtowania terenu i umożliwia obserwowanie z niewielkiej odległości 23 gatunków drzew leśnych, z których większość jest w wieku 100 - 170 lat. Na pniach pięćdziesięciu drzew umieszczono tabliczki z polskimi nazwami gatunkowymi (lub odmianowymi) oraz ponumerowano 120 pni drzew rosnących po obu stronach całej trasy ścieżki. Każdemu numerowi na drzewie (od 1 do 23) przyporządkowano kolejny gatunek drzewa, napotkany po raz pierwszy na trasie ścieżki edukacyjnej.
Od wczesnej wiosny do pierwszych zimowych chłodów można zobaczyć, oprócz ponad dwudziestu gatunków i odmian drzew, także ponad 150 gatunków roślin zielnych i krzewów. W arboretum rośnie kilkanaście gatunków roślin prawnie chronionych w Polsce, w tym dwa gatunki krzewów. Kilka gatunków roślin naturalnie tu rosnących - to rośliny pogórza i górskie. Bardzo bogaty też jest tutejszy świat ptaków i owadów, a także grzybów. Część z nich również podlega ochronie gatunkowej.
Prace badawcze w arboretum przeprowadził botanik, dr inż. Jan Duda, emerytowany pracownik Polskiej Akademii Nauk. Opracował też i opisał trasę ścieżki. Nadleśnictwo Kartuzy wydało na tej podstawie folder o arboretum.
Długość ścieżki wynosi prawie 1 km, a po jej trasie można spacerować każdego dnia: wiosną, latem, jesienią i zimą, gdyż większość tutejszych atrakcji zmienia swój koloryt w rytmie pór roku. Osoby poruszające się po ścieżce dydaktycznej będą mogły korzystać z udogodnień w postaci kładek nad strumykiem, poręczy i schodów drewnianych, ułatwiających bezpieczne poruszanie się po największych stromiznach. Na trasie ścieżki dydaktycznej ustawiono również dwie drewniane ławki. Turyści na rowerach mogą swoje pojazdy pozostawić na stojaku z kłody bukowej. Jazda na rowerze po ścieżce dydaktycznej jest zabroniona.
Teren arboretum związany jest z działalnością zakonu kartuzów … Zapewne Arboretum Leśników Kartuskich nie powstałoby, gdyby nie wcześniejsza działalność gospodarcza zakonu kartuzów i budowa ich obszernego klasztoru z kościołem w centrum. Do roku 1380, kiedy to z Pragi przybyli tutaj pierwsi zakonnicy, cały obszar obecnego arboretum był dość wysokim wzgórzem morenowym. Już w pierwszych latach pobytu na Kaszubach, zakonnicy poczynili ogromne zmiany, zarówno w ówczesnej szacie roślinnej, jak i w kształcie tego wzgórza. Rosnące tutaj puszczańskie buki wycinano jako wysokoenergetyczny materiał, służący do wypalania cegieł, formowanych z wartościowej gliny morenowej, której w tym miejscu było pod dostatkiem. Wyprodukowana przez kartuzów cegła była podstawowym materiałem do budowy zarówno pomieszczeń sakralnych, mieszkalnych i gospodarczych, jak i murów otaczających całą siedzibę zakonników.
Nadzwyczaj piękne ukształtowanie terenu obecnego Arboretum, utworzenie malowniczej dolinki z potoczkiem, a także powstanie licznych "mikrosiedlisk" zawdzięczamy więc kartuskim zakonnikom i regeneracyjnemu działaniu natury oraz kaszubskiemu klimatowi.
Przypuszczalnie, do początku dwudziestego wieku, wyeksploatowane tereny fragmentu wzgórza pozostawiono "do zagospodarowania" tutejszej przyrodzie. Wtedy już na wywyższonych garbach i skrajach wyrobisk rosły kilkudziesięcioletnie buki, z których większość żyje do dzisiaj i liczą obecnie co najmniej 170 lat. Około 1910 roku, gdy nadleśniczym lasów kartuskich był O. Hermann, nieporosłe bukami, jesionami i olchami części wyrobisk obsadzono rodzimymi klonami, jaworami, lipami, dębami i sosnami oraz nierodzimymi na Pomorzu i Kaszubach świerkami pospolitymi, modrzewiami i jodłami białymi. Te trzy ostatnie gatunki drzew rosną naturalnie w lasach innych części naszego kraju. Ponadto w tym samym czasie posadzono na opisywanym terenie także młode drzewka jedlicy zielonej, sosny wejmutki, dębu czerwonego i żywotnika olbrzymiego, które wyhodowano w szkółce w Wirtach z nasion sprowadzonych z Ameryki Północnej.
Kim był Jerzy Schwengel i dlaczego nazwano jego imieniem ścieżkę przyrodniczą?
O tym, jakie gatunki drzew rosły w czasach prehistorycznych na Kaszubach, wiemy dzięki badaniom paleobotaników. Natomiast pierwszą opublikowaną wiadomość o tym, jakie gatunki drzew leśnych rosły niegdyś w okolicach Kartuz, zawdzięczamy przeorowi miejscowego zakonu - Jerzemu Schwenglowi. Zachował się do naszych czasów kilkustronicowy list, opisujący osobliwości przyrodnicze zaobserwowane na terenie majętności należących do kartuzów. List ten, przesłany do Towarzystwa Przyrodniczego w Gdańsku, został opublikowany w 1756 r. w trzecim tomie zbioru prac naukowych tego Towarzystwa.
Jerzy Gotfryd Schwengel urodził się na Warmii w 1697 r. Do klasztoru Kartuzów przybył w 1715 r. i mieszkał tu jako zakonnik, a później jako przeor, do śmierci w 1766 r. Powszechnie uważa się, że ten znakomity historiograf i autor dziejów całego zakonu, był najwybitniejszym zakonnikiem żyjącym w polskich kartuzjach. Z lektury listu wynika, że miał dobrze ugruntowaną wiedzę przyrodniczą, zwłaszcza dotyczącą hodowli ryb, ich anatomii oraz zarybiania nowo budowanych stawów usytuowanych w odległości zaledwie 1,5 km na od klasztoru. Potrafił rozpoznać 35 gatunków drzew i krzewów rosnących na znanej mu części Kaszub, zwłaszcza w dobrach kartuzów. Spis ich nazw łacińskich (naukowych) z własnym komentarzem dotyczącym miejsc występowania, zamieścił również w tym liście. Jest to więc pierwszy znany dokument charakteryzujący ówczesną dendroflorę okolic Kartuz. Lektura tej publikacji wskazuje, że rozpoznawał on znacznie więcej gatunków roślin drzewiastych rosnących w dobrach kartuzów, lecz nie znał ich prawidłowej nazwy naukowej. Wymienia np. niemieckie nazwy głogu, tarniny, czy słowiańską nazwę - kruszina (kruszyna po polsku). Na trasie ścieżki można zobaczyć 18 gatunków drzew i krzewów, których nazwy figurują w spisie J. Schwengla sprzed 275 lat. Rosną one zaledwie w odległości kilkuset metrów od miejsca, gdzie przez ponad 50 lat mieszkał i pracował ten wybitny przeor i uczony. Napisany przez niego list jest dla nas świadectwem jego wiedzy przyrodniczej, na podstawie której, próbował w sposób naukowy wytłumaczyć otaczające go zjawiska i procesy przyrodnicze.
Od likwidacji klasztoru w Kartuzach minęły już prawie dwa wieki, lecz dokonania kartuzów widoczne są tutaj prawie na każdym kroku.
Opracowano na podstawie folderu o Arboretum autorstwa Jana Dudy, wydanego przez Nadleśnictwo Kartuzy
- Utworzenie arboretum było możliwe dzięki trwającej ponad wiek trosce kilku pokoleń kartuskich leśników o to wyjątkowe miejsce, a nadanie ścieżce przyrodniczej imienia Jerzego Schwengla jest uhonorowaniem tej tak wiele znaczącej dla historii Kartuz postaci - mówi Elżbieta Gostkowska, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Kartuzy. - Mamy nadzieję, że tutejszy, dotychczasowy las gospodarczy, już jako arboretum leśne, będzie przez wiele dziesiątków lat służyć społeczeństwu Kartuz i gościom jako miejsce pogłębiania wiedzy o przyrodzie, a także dostarczać licznych przeżyć estetycznych oraz czynnego wypoczynku. Uroczyste otwarcie arboretum i ścieżki przyrodniczej nastąpi 3 października 2011 r. Poprzedzi go msza św. w Kolegiacie Kartuskiej o godz. 12.00 w intencji leśników i przyrodników kartuskich, na którą Nadleśnictwo Kartuzy serdecznie zaprasza.
nadesłane/Gazeta Kartuska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze