Reklama

Powstaje Lokalna Strategia Rozwoju Obszarów Rybackich

23/12/2009 12:53
W minionym tygodniu (od 14 do 16 grudnia br.) w trzech urzędach - w Sierakowicach, Kartuzach oraz w Chmielnie odbyły się spotkania dotyczące projektów zasilanych ze środków funduszy unijnych. Pieniądze mają pochodzić z Programu Operacyjnego Ryby 2007-2013.

We wspomnianych spotkaniach uczestniczyli przedstawiciele siedmiu gmin, które tworzą Lokalną Grupę Rybacką "Kaszuby" z siedzibą w Wieżycy.

- Podczas spotkań zostały przedstawione oczekiwania i pomysły na realizację rozwoju terenów zależnych od rybactwa - mówi Marian Regliński, inspektor ds. rolnictwa w sierakowickim urzędzie gminy. – Nie wybrano jeszcze konkretnego projektu, który miałby być finansowany przez fundusz europejski, gdyż są one dopiero w trakcie przygotowań. Zostaną przedstawione na drugim spotkaniu, które odbędzie się w połowie stycznia 2010 roku.

- Pod uwagę na pewno będziemy brali takie przedsięwzięcia, jak budowa ścieżek przyrodniczych, a także dróg do jezior – twierdzi Zbigniew Roszkowski, wójt gminy Chmielno. - Ważne jest dla nas, że w spotkaniu brali udział rybacy i właściciele jezior. Obecny był m.in. Jan Czapiewski, dzierżawca największych jezior na Kaszubach.

Marek Byczkowski, dyrektor Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego w Wieżycy, współzałożyciel grupy poinformował, że projekty są zgłaszane przez mieszkańców, samorządy oraz organizacje gospodarcze i na ich podstawie powstaje Lokalna Strategia Rozwoju Obszarów Rybackich.

Głównymi celami tej grupy, jest podnoszenie atrakcyjności obszarów rybackich, aktywizowanie mieszkańców obszarów zależnych od rybactwa, poprawa jakości życia w lokalnych społecznościach oraz ogólne działania na rzecz rozwoju regionalnego i lokalnego.

Małgorzata Kazimierczyk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    violence :P - niezalogowany 2009-12-29 11:43:40

    @rosomak: jak tak można myśleć w ogóle! przecież w tych jeziorach jest pełno rzeczy, które nawet przypadkowo można wyłowić... kalosze, butelki stare wirówki itd... :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bobik - niezalogowany 2009-12-25 23:54:17

    @rosomak: Terz można zlapać raka,ale skóry:D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rosomak - niezalogowany 2009-12-23 21:28:41

    najpierw wzieliby sie za cos co ma na celu doprowadzenie tych jezior do stanu sprzed kilku(-dziesieciu) lat i zarybienie, bo wkrotce nie bedzie co i gdzie lowic, a nie budowac dodatkowe drogi itp zeby to kase wydoic od przyjezdnych, ktorych chce sie jeszcze wiecej sciagnac w sezonie (nie mowie ze nie, ale moze dalej w kolejce ustawic te projekty). pamietam jak mozna bylo trafic w chmielnie czy wiezycy na raka, a teraz...?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości