Dziewięć zastępów straży z pięciu jednostek walczyło z pożarem, do którego doszło na terenie jednego z zakładów produkcyjnych w Czaplach w gm. Żukowo. Dzięki szybkiej interwencji i skutecznej akcji udało się szybko opanować ogień.
Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 15 w Czaplach na terenie zakładu zajmującego się produkcją grzejników.
- Pożar pojawił się w szybie wentylacyjnym. Ogień powstał w odcinku znajdującym się na dachu obiektu, ale mimo to ewakuowano wszystkich pracowników. Nie było żadnych poszkodowanych - informuje kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.
Przyczyną pożaru mogło być wada technologiczna urządzenia wentylacyjnego, w którym nagromadził się pył.
W akcji brało udział dziewięć zastępów straży z jednostek JRG Kartuzy, JRG Gdańsk, OSP Żukowo, Banino, Leźno.
Straty wyniosły około 20.000 zł, natomiast uratowane mienie to nawet kilkanaście milionów złotych.
Zdjęcia: PSP Kartuzy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda że się nie spalił ten obóz pracy
Jaki obóz ?? Jak pracujesz normalnie to jest jak najbardziej normalny zakład, schody się zaczynają jak walisz w ch... stojąc podpierając okna drzwi regały , jestem bardzo ciekawy czy byście płacili nierobom za spędzanie czasu towarzysko na dysputach,bardzo mało to prawdopodobne , więc nie piszcie głupot.... skoro jest tak źle to po co tam pracujecie, pracy jest dość na rynku starczy dla każdego.
Może ktoś w końcu zobaczy, jakie są warunki w starej Termie. Brak gaśnic, w lato temperatura przekraczająca 50C, podły Szef, który musi wszystko kontrolować, dzwoni do pracowników po godzinach pracy, wyzywa i czuję się bezkarny. Mobbing na firmowym mailu, gdzie do wszystkich dokumentów ma dostęp każdy zwykły pracownik. Szkoda że są tam tylko tak małe straty, tym bardziej że nie są przestrzegane żadne zasady BHP i że nikt nic z tym nie robi bo szef da przysłowiowo 'w łapę'
Święte słowa!
Jak wam tak źle się pracuje to się zwolnijcie. Nikt w pracy nikogo na siłę nie trzyma
Wype.dalac nieroby je.ane
Powiem szczerze że jakby się to wszystko spaliło to można by było to podsumować jednym słowem: "karma"
w punkt !
Nie rozumiem jak można pracować w firmie i jednocześnie sra... we własne gniazdo , Wystarczy pracować uczciwie a nie opierać się o ściany drzwi regały pierd. pół dnia o wszystkich , wszystkim,i niczym wiecznie narzekać jak to jest źle nie dając nic od siebie , i jeszcze do tego mieć pretensję do właściciela że dozoruje swój własny interes, czy to aby coś dziwnego , Jestem również aktywnym pracownikiem tej firmy i nie powiedziałbym że to (obóz pracy), Po co więc pracujecie w tej firmie, czy nie prościej jest odejść i poszukać sobie takiego zatrudnienia jakie chcecie, gdzie będą wam płacić za spędzanie dnia na dysputach .
Chyba wszyscy co piszą o podpieraniu scian i lenistwie, nie pracują w tej firmie, bo aż żal to czytać. Czy w normalnej pracy szef też musicie pisać dzienniczki w których opisujecie co robiliście i jak i dlaczego ? Czy musicie podpierdzielać innych pracowników ? Wedlug was wyzywanie pracowników przez szefa jest czymś normalnym ? Tam się właśnie docenia tych co kompletnie nic nie robią, a jak człowiek jest uczciwy i pracuje na nadgodzinach to jeszcze go zmieszają z błotem i zle policza wyplate. Dla mnie to jest gorzej niż oboz i każdy dobrze wie że ta firma jest chora. I nie, nie pracuje juz tam i dzięki Bogu.
To miejsce to patologia !
tak jest
Dziwi mnie ten fałsz , gdyż tu idziecie normalnie rozmawiacie np o podwyżkach twarzą w twarz a za plecami obgadujecie i wylewacie falę Hejtu na właściciela , ciekawi mnie bardzo czy wam było by miło poczytać tak o sobie różne wpisy np na Goworku ? Jak jesteście atakowani przez ludzi którzy u was pracują , wypisują na was głupoty nie związane z rzeczywistością , wy (mam tu na myśli tych którzy życzą firmie źle) gdzie byście pracowali skoro tak życzycie źle firmie? Nikt nie jest doskonały również właściciel, ale to nie znaczy że możemy wylewać na niego błoto i mieszać go z błotem .... Skoro macie jakiś problem dlaczego nie zadzwonicie i nie powiecie wprost ? Brak odwagi nie macie tzw Jaj ?
Chyba nawet nie wiesz ile razy bylo mówione temu szefowi ze tak być nie powinno, myslisz ze go to wgl interesuje? Zamiast tego, zabiera podwyżkę np. albo bezpodstawnie dyscyplinarnie zwolni cie z pracy. Gdyby cokolwiek zrobil, żeby było widać zmianę to zaden pracownik tak by o nim nie pisal. Nikt nic nie wymysla tylko ludzie piszą prawde jak jest, aby ostrzec innych bo połowa piszących dawno tam nie pracuje. Szkoda tylko ze zadna inna instytucja nie potrafi zrobić w tej firmie porządku.
Co Ty za głupoty piszesz, podejdziesz w pracy do szefa i powiesz mu w twarz, że ta praca to żart i kpina ? Raczej nie, wiec takie miejsca jak te są idealne do tego żeby wyrobić jak najgorszy pijar o tej firmie żeby wszyscy kontrahenci się dowiedzieli i obroty firmy spadły na łeb na szyje. Takie czasy że aby szef miał kasę na hacjendę, luksusowe auto i bogate życie musi być totalnym ******* i zniszczyć życie wielu innym osobom. Bo uczciwie praca ludzie się już nie bogacą
ciekawe czy dalej wylewa się chemię do rzeki Strzelniczki?
Centrale wentylacyjne CLIMA PRODUCT - ta to dopiero fajnie się pracowało :-)
Szkoda że się nie spalił ten obóz pracy
Jaki obóz ?? Jak pracujesz normalnie to jest jak najbardziej normalny zakład, schody się zaczynają jak walisz w ch... stojąc podpierając okna drzwi regały , jestem bardzo ciekawy czy byście płacili nierobom za spędzanie czasu towarzysko na dysputach,bardzo mało to prawdopodobne , więc nie piszcie głupot.... skoro jest tak źle to po co tam pracujecie, pracy jest dość na rynku starczy dla każdego.
Może ktoś w końcu zobaczy, jakie są warunki w starej Termie. Brak gaśnic, w lato temperatura przekraczająca 50C, podły Szef, który musi wszystko kontrolować, dzwoni do pracowników po godzinach pracy, wyzywa i czuję się bezkarny. Mobbing na firmowym mailu, gdzie do wszystkich dokumentów ma dostęp każdy zwykły pracownik. Szkoda że są tam tylko tak małe straty, tym bardziej że nie są przestrzegane żadne zasady BHP i że nikt nic z tym nie robi bo szef da przysłowiowo 'w łapę'