W piątek, w szatni I LO w Kartuzach wybuchł pożar. Uczniowie zostali wyewakuowani na boisko znajdujące się przed szkołą, a o całym zdarzeniu niezwłocznie poinformowano Straż Pożarną.
Szczęśliwie okazało się, że to tylko ćwiczenia ewakuacyjne. Nad ewakuacją w szkole pieczę sprawowali Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach - Marian Kwidziński i st.kpt. Wojciech Markowski. Po opuszczeniu szkoły wszyscy skierowali się na szkolne boisko gdzie sprawdzono, czy liczba uczniów się zgadza. Akcja przebiegła bez żadnych zgrzytów i bardzo sprawnie.
- Akcja przebiegła niezwykle sprawnie i szybko, jednak jeszcze bardziej jesteśmy zadowoleni z czasu przybycia jednostek ratowniczo-gaśniczych, które pojawiły się zanim wszyscy uczniowie zdążyli zebrać się na placu - mówi zastępca komendanta PSP w Kartuzach, Marian Kwidziński.
Po ewakuacji ratownicy przeszukali teren szkoły.
- Ponadto naszym ratownikom udało się odnaleźć dwóch uczniów, którzy pozostali na terenie placówki w trakcie ewakuacji - dodał st. kpt. Wojciech Markowski z PSP w Kartuzach.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze