Reklama

Pożary w Sulęczynie i Kiełpinie

W ciągu minionej doby na terenie powiatu kartuskiego doszło już do dwóch pożarów. W Sulęczynie zapaliło się poddasze jednego z budynków mieszkalnych, zaś w Kiełpinie sadza w kominie. Tylko szybkie i skuteczne działania strażaków sprawiły, że ogień nie spowodował większych strat.

Pierwszy z pożarów zauważony został w piątek około godz. 14 w Sulęczynie w jednym z budynków mieszkalnych. Gdy strażacy dotarli na miejsce, ogień zajmował powierzchnię ok. 2 metrów kwadratowych stropu.

Palił się też komin, zaś pomieszczenie, w którym doszło do zaprószenia, uległo okopceniu. Żywioł udało się błyskawicznie opanować, dzięki czemu nie rozprzestrzenił on się na kolejne pomieszczenia. Straty oszacowano na sześć tysięcy złotych. Nikomu nic się nie stało, a domownicy opuścili budynek jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.

O sporym szczęściu mogą też mówić mieszkańcy jednego z domów jednorodzinnych w Kiełpinie. W sobotę około godz. 9.45 konieczne okazało się wezwanie pomocy strażaków, gdyż z komina zaczęły wydobywać się płomienie. Ogień zajął zalegającą w jego wnętrzu sadzę. Na miejsce wysłana została jedna jednostka, która i w tym wypadku szybko uporała się z zagrożeniem. Straty oszacowano jedynie na 200 złotych. W kilku miejscach w wyniku wysokiej temperatury pękła też ściana.

Podając za przykład to zdarzenie, strażacy po raz kolejny apelują o przywiązywanie większej wagi do czyszczenia przewodów kominowych. Zalegająca w nich sadza jest niezwykle łatwopalna, a tym samym i niebezpieczna. Może więc doprowadzić do znacznie poważniejszego pożaru.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości