Reklama

Pożegnaliśmy płk Andrzeja Sowińskiego

W wieku 83 lat zmarł Andrzej Sowiński, były komendant kartuskiej straży, inicjator utworzenia Zawodowej Straży Pożarnej w Kartuzach, a także wieloletni działacz na rzecz Ochotniczych Straży Pożarnych. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w czwartek w Gdyni.

Płk. Andrzej Sowiński swą służbę w pożarnictwie rozpoczął w 1949 roku na stanowisku Z-cy Komendanta Cukrowni w Nowym Stawie. W 1952 r. przeniesiony został do Powiatowej Komendy Straży Pożarnych w Malborku na stanowisko Z-cy Komendanta. Ukończył w tym czasie Kurs Oficerów Polityczno Wychowawczych Pożarnictwa w Poznaniu. Od 1953 r. piastował stanowisko Komendanta Powiatowej Komendy Straży Pożarnych w Nowym Dworze Gdańskim. W latach 1956 - 1961 kierował Komendą Powiatową Straży Pożarnych w Kartuzach. Podjął inicjatywę utworzenia Zawodowej Straży Pożarnej w Kartuzach, która została zaakceptowana przez władze administracyjne powiatu.

- Usilne starania pułkownika Sowińskiego doprowadziły do powołania Zawodowej Straży Pożarnej w Kartuzach pierwszego lipca 1961 roku. Dlatego właśnie należą mu się podziękowania za te trudy i wysiłki, które doprowadziły do powstania naszej jednostki - mówi st. bryg Edmund Kwidziński, komendant kartuskiej straży,

Dalsza kariera zawodowa płk Andrzeja Sowińskiego przeniosła się do Gdyni, a następnie do Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku, gdzie pracował aż do przejścia na emeryturę. W sumie w pożarnictwie przepracował on 40 lat.

- W swoim codziennym postępowaniu był on człowiekiem sumiennym, zdyscyplinowanym, nosząc z honorem i dumą strażacki mundur. Wszelkie swoje obowiązki wykonywał wzorowo i ofiarnie, a w wielu sytuacjach bardzo trudnych robił to z poświęceniem i zaangażowaniem. Umiał i potrafił kierować i pracować w zespole, szczególnie w sytuacjach ekstremalnych związanych z naszą służbą. Przez wiele lat współpracował także z jednostkami Ochotniczych Straży Pożarnych pow. kartuskiego, a następnie woj. gdańskiego, pomagając im w ich społecznej służbie. Na zawsze zapamiętam go jako człowieka uśmiechniętego i wrażliwego, chętnego do udzielenia pomocy tym, którzy jej potrzebowali - dodaje Edmund Kwidziński.

Andrzej Sowiński zmarł w ubiegłym tygodniu, po długiej chorobie. Uroczystość jego pożegnania odbyła się w czwartek w Gdyni Witominie.

JM
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości