Reklama

Prace na deptaku mogą potrwać nawet do końca czerwca

Prace na deptaku wydłużą się o dwa miesiące. W trakcie remontu okazało się, że grunt pod płytą nie jest nośny, w związku z tym konieczna będzie wymiana go. Wstępny termin zakończenia prac to najprawdopodobniej koniec czerwca.

Przypomnijmy, że prace na deptaku rozpoczęły się w lutym i miały potrwać do końca kwietnia. Kilkanaście dni temu okazało się jednak, że znajdujący się pod płytą grunt nie ma wystarczającej nośności. Po konsultacjach z projektantami i wykonawcą inwestycji, wybrano rozwiązanie, które pozwoli na odpowiednie wykonanie zadania.

- Zakres robót ulegnie zmianie. Trzeba będzie wybrać na głębokość trzydziestu centymetrów grunt, który w większości jest nienośny. Wówczas zostaną położone warstwy- zagęszczane kruszywo, warstwa betonu chudego, następnie betonowa warstwa konstrukcyjna, hydroizolacja, klej i płyty - mówił Wojciech Jaworowski, zastępca burmistrza Kartuzach.

Zmiana zakresu prac wiąże się z również z ich wydłużeniem. Jak poinformował wiceburmistrz, jeśli wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem prace potrwają do końca czerwca.

Przedłużający się remont bardzo mocno daje się we znaki przedsiębiorcom prowadzącym działalność przy deptaku. Wystosowali do burmistrza pismo, w którym poruszyli m.in. sprawę sposobu prowadzenia prac, kwestię odpowiedniego zabezpieczania prac i dojścia do swoich punktów. W piątek odbyło się spotkanie władz miasta z osobami podpisanymi pod pismem.

- Przedsiębiorcom chodziło głównie o to, by poprawić możliwość korzystania z punktów, gdzie prowadzą działalność gospodarczą. Po obniżeniu poziomu gruntu będzie trzeba umożliwić dojście do punktów. Wykonawca zobowiązał się do tego, by dostęp zapewnić - mówił wiceburmistrz.

Mimo tych zapewnień, przedsiębiorcy cały czas liczą straty. Jeden z nich zdecydował się na zawieszenie działalności. Na profilu facebookowym nowo otwartego lokalu gastronomicznego pojawiła się informacja, że w związku z przedłużającym się remontem, będzie on nieczynny, wstępnie do końca maja.

- Usłyszeliśmy, że musimy pogodzić się z sytuacją. Rozumiemy zasadność inwestycji, jednak samego przebiegu jej realizacji już nie. Deptak ogrodzono już na początku lutego, tymczasem rzeczywiste prace tam zaczęły się dużo później. Pracowników jakoś widać nie było. Gdyby było inne zaangażowanie i pracą zajęło się więcej osób, wszystko potrwałoby krócej. Tak naprawdę pozostawiono nas samych sobie. Nikt specjalnie nie przejmuje się tym, jak sobie poradzimy. W moim przypadku to rozwiązanie nie wchodzi w grę. Będziemy po prostu musieli jakość to przetrwać, ale strat nikt nam nie zwróci - mówi jeden z przedsiębiorców.

W związku ze zmianą zakresu prac, najprawdopodobniej wzrosną koszty inwestycji. O ile, będzie wiadomo w przyszłym tygodniu.

Do tematu będziemy wracać.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    piaskownica - niezalogowany 2018-05-04 09:23:52

    Zamiast wymiany gruntu na deptaku wymienic gospodarza gminy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec2 - niezalogowany 2018-05-01 23:17:56

    ater--- masz bardzo kiepskie te wiarygodne źródła w sprawie wykonawcy układania płyt. chyba nie chodziłeś po tym co jest teraz i nie wiesz jak ten grunt się zachowuje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    miszcz - niezalogowany 2018-05-01 20:13:18

    ater--- skoro nie ma wykonawcy to po co rozgrzebywać i to jeszcze w centrum??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości