Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a jesli tak to looooozik :mrgreen:
to sa lzy szczescia a szczescia sie nie reklamuje tak mowi ustawa
tylko z powodu tych wylanych łez nie zgłaszaj sie do Pani Rzecznik bo Ci społecznik reklamacji nie uwzględnił :razz:
pierwszy raz,w koncu sie doczekalem normalnie lzy mi leca
Zgadzam sie w pełni z moim przedmówca. Kiedyś też kazano mi spadać, a sprzedawca prawie wyśmiał mi się w twarz i gdyby nie ów fakt wyśmiania pewnie kupiłbym sobie nowe buty ale pismo , pani rzecznik, zamieniło uśmiech pana sprzedawcy w rozwścieczonego osła. Sam zaś rozpatruje tysiące reklamacji w pracy, ale z pismem któregokolwiek rzecznika się jeszcze nie spotkałem. Wszystko wynika z polityki firmy. Trzeba sobie uświadomić że dobra wiadomość trafia do ok pięciu osób , a zła wiadomość do 15 osób. Na jednej parze pięknie rozpatrzonej reklamacji obuwi można stracić koszt kilku par.... A co do śmiesznych reklamacji obuwi to mojej koleżance odrzucili reklamacje rozklejonych obuwi z powodu....przemoknięcia. Bo sprzedawca słusznie zauważył że w tych butach w trakcie deszczu nie powinna była chodzić..... tylko że ona nie chodziła z dwoma parami na wypadek deszczu hehe
no coz moge sie tylko pozytywnie wyrazic o pracy Pani Rzecznik nawet nie chodzi o "moja "sprawe basenowa ale w miedzyczasie polecilem koledze wizyte u Pani Rzecznik gdyz dystrybutor obuwia sportowego markowego kazal mu spadac na trawke zielona.miesiac pogral w pilke na hali i laczki sie rozpadly.reklamacja bezposrednia nic nie dala.przez telefon uslyszal ,ze sobie moze isc gdzie chce a wina jest jego bo po co gra w pilke. dostal pismo -reklamacja nieuwzgledniona. gdy sie wziela za sprawe Pani Rzecznik w okolo miesiac dostal pismo reklamacja uwzgledniona. ja mysle ,ze te magiki od sprzedazy rzeczy wszelkich obligatoryjnie wysylaja na szczaw kazdego z reklamacja osobista a pozniej rownie obligatoryjnie uwzgledniaja kazda (sensowna)reklamacje jak widza ,ze typ jest niepokorny i angazuje wieksze sily Rzecznikowe.
a jesli tak to looooozik :mrgreen:
to sa lzy szczescia a szczescia sie nie reklamuje tak mowi ustawa
tylko z powodu tych wylanych łez nie zgłaszaj sie do Pani Rzecznik bo Ci społecznik reklamacji nie uwzględnił :razz: