Reklama

Premierowa wycieczka żukowskich seniorów

Po raz pierwszy Ośrodek Kultury i Sportu w Żukowie zorganizował dla starszych mieszkańców gminy wyjazd, dzięki któremu mogli zwiedzić północną część Kaszub. W programie wycieczki przewidziano m. in. Wejherowo, Żarnowiec, Nadole i Gniewino. Dziesięciogodzinny wojaż dla wielu był nie tylko powrotem do znanych im już miejsc, ale także kondycyjnym sprawdzianem, który wszyscy zaliczyli celująco.

Wycieczkowicze byli w kilku świątyniach. W Wejherowie w kościele św. Anny, gdzie w podziemiach znajdują się krypty rodziny Wejherów i Przebendowskich. W Żarnowcu w kościele pw. Zwiastowania Pana. Ta budowla jest niewiele młodsza od żukowskiego kościoła, a w Gniewinie przyjął gości z żukowskiej gminy ks. Marian Miotk, proboszcz parafii pw. św. Józefa Robotnika.

W drodze do zamku w Krokowej zatrzymano się przy pomniku w Piaśnicy, gdzie Gertruda Stencel zapaliła symboliczny znicz.

Sporą atrakcją był skansen w Nadolu, przedstawiający dawne życie na wsi. Pobyt tam trwał ponad półtorej godziny, bo było co oglądać. Obora i stajnia z połowy XIX wieku. Młockarnia sztyftowa kieratowa, żarna kamienne, maszyny rolnicze takie jak żniwiarka, siewnik rzędowy konny, wędzarnia, chata rodziny rybackiej, wozownia z 1925 roku, obora i stajnia z połowy XIX wieku i wiele innych "cudów".

Największe zainteresowanie wzbudzał wózek dziecięcy i ogród pełen kwiatów, które hodowały poprzednie pokolenia na Kaszubach. Wśród nich dwa bukszpany liczące sobie… ponad 100 lat. Seniorzy stwierdzili, że to co zobaczyli, pozwoliło im wrócić wspomnieniami do dzieciństwa. Po skansenie istniejącym od 1987 roku oprowadzała Ewelina Bianga.

Ostatnim punktem programu sobotniej wyprawy było gniewińskie Kaszubskie Oko. Trzydziestoczterometrową wieżę można było "zdobyć" jadąc windą. Jednak sporo wycieczkowiczów pokonało ten dystans pieszo i to bez zadyszki.

- O wycieczce dowiedziałam się ze strony internetowej urzędu, a że od kilku miesięcy jestem już na… stypendium zusowskim postanowiliśmy z mężem skorzystać z tej oferty - powiedziała nam Grażyna Adamska. - Do udziału namówiliśmy też naszych przyjaciół. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyjazdu, bo wszystko jest dobrze zorganizowane, a drobny deszcz nam nie przeszkadza w aktywnym uczestnictwie. Większość widzieliśmy po raz pierwszy.

Teresa Pieczonka dodała, że podobał się jej kościół w Żarnowcu i ciekawe informacje przekazane przez siostrę zakonną. Obydwie nasze rozmówczynie wyznały, że skansen przebił wszystko, co było w programie.

- To pierwsza organizowana przez OKiS wycieczka krajoznawcza pn. Wakacje dla seniora, której pomysłodawcą jest burmistrz Wojciech Kankowski - powiedziała dyrektorka Aleksandra Rogalewska. - Chętnych nie brakowało. Każdy uczestnik płacił tylko 35 zł, a pozostałą kwotę dopłacała nasza instytucja. Chcemy zorganizować w tym roku jeszcze jeden wyjazd na południowe Kaszuby. Dokładny termin jest jeszcze do ustalenia.

Przed opuszczeniem autokaru za udaną wyprawę uczestnicy podziękowali dyr. Aleksandrze Rogalewskiej, przewodniczce Genowefie Zasadzie oraz kierowcy Zbigniewowi Goszowi, z którym przemierzyli prawie 170 kilometrów.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości