Reklama

Problemy finansowe szpitala. Lekarze bez październikowych wypłat. Z. Kreft: To przypadek incydentalny

05/12/2008 10:44
Część pracowników szpitala nie otrzymała jeszcze wypłat za październik. Obawiają się, że spółka nie zagwarantuje im także stałych, pewnych pensji. Lekarze rozważają odejście z pracy. Starosta Janina Kwiecień oraz likwidator Zdzisław Kreft wyjaśniają przyczyny niewypłaconych zobowiązań wobec pracowników, zaś prezes Karol Góralski zapewnia, że spółka będzie płacić załodze regularnie.

Lekarze nie otrzymali zaległych pieniędzy

Otrzymaliśmy list od naszego czytelnika, który pisze:

"Proszę o zwrócenie uwagi na sytuację pracowników szpitala w Kartuzach, którzy nie otrzymują wynagrodzenia za pracę.

Pracownicy kontraktowi nie otrzymali jeszcze wypłat za październik, a każdy z nich ma zobowiązania wobec ZUS i US. Pracownicy etatowi również nie otrzymują wynagrodzeń na czas. Wielu z nich rozważa odejście z pracy i podjęcie jej w innych palcówkach.

Prezes tłumaczy się tym, iż ma długi i nie ma pieniędzy dla pracowników. Dodać należy, że szpital nigdy nie płacił w terminie. Sprawa może niebawem zakończyć się w sądzie.

W księgowości za każdym razem odpowiadają, że pieniądze będą jutro... Prezes nie odbiera telefonów od pracowników. Sytuacja jest naprawdę napięta.

Szpital przechodząc w spółkę miał być oddłużony. Pytanie - o jakim oddłużeniu mówimy, skoro spółka nie ma już na samym początku pieniędzy na pensje? Mamy się łudzić, że będą wtedy pieniądze na leczenie? Już teraz oszczędza się na środkach (kupuje się środki tanie, co nie znaczy dobre). O jakości leczenia w kartuskiej spółce możemy już teraz mieć obawy.

Tomograf Komputerowy. Po co potrzebny? Pracuje od 9 do 14. Jaki koszt zakupu i utrzymania? Jak jest pacjent po wypadku z udarem poza godzinami pracy pracowni, to trzeba wieść go do Gdańska, bo nie są w stanie zapewnić mu diagnostyki. Za te pieniądze można było doposażyć chirurgię lub internę.

Na bezcenne wymysły radnych są pieniądze, a na co innego nie. Czujemy się bezradni. Już próbowaliśmy rozmawiać, ale kończyło się to aroganckim zachowaniem prezesa i likwidatora."

Szpital nie wykonał kontraktu

Zdaniem Zdzisława Krefty, likwidatora kartuskiego szpitala, sytuacja, która się zdarzyła, jest incydentalna.

- Dlaczego? Zafakturowaliśmy NFZ za październik kwotą około 2,1 mln zł, z tego otrzymaliśmy przelew wysokości 900 tys. zł. To jest 43 proc. tego, co nam się należało - stwierdził Zdzisław Kreft.

Skąd wynikają te różnice? Jak twierdzi likwidator, pierwsza różnica wynika z faktu, że 811 tys. zł potrąciło NFZ za niewykonanie kontraktu za III kwartał br. Między innymi nie wykonał go oddział dziecięcy, który wypracował kontrakt zaledwie w 43 proc.

- 17 listopada złożyliśmy wniosek o rozłożenie zwrotu tych pieniędzy na trzy raty - oznajmił Zdzisław Kreft. - Rozpatrzono go jednak negatywnie i NFZ potrącił całą kwotę. Kolejne prawie 400 tys. zł NFZ przekazało komornikowi, jako zajęcie.

Komornik zablokował konto

Chodzi o ubiegłoroczną pożyczkę w wysokości 500 tys. zł, która została zaciągnięta bez wiedzy zarządu Starostwa Powiatowego w Kartuzach.

- Prywatna firma, od której zaciągnięto kredyt, dała sprawę do komornika, który zajął konto - powiedziała starosta Janina Kwiecień. - Musieliśmy szybko spłacić pieniądze, aby odblokować konto. Okazało się bowiem, że umowa była sporządzona na korzyść tej firmy.

Będą wypłaty, będą spotkania z załogą

Likwidator Zdzisław Kreft poinformował, że na dzisiaj zaplanował spotkania z ordynatorami, pielęgniarkami oddziałowymi i kierownictwem jednostki. Twierdzi, że poinformował ich też, kiedy otrzymają pensje.

- Wynagrodzenie za listopad zostało wypłacone 1 grudnia, a do 10 grudnia wypłacę dyżury z tytułu umowy o pracę oraz umów kontraktowych za październik - zapowiedział. - Do końca roku uporam się z dyżurami i z umowami kontraktowymi za listopad i wszystko wróci do normy. - To jest po prostu przypadek incydentalny - dodał.

Będzie lepiej?

Od 1 stycznia 2009 roku lekarze będą pracować w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach. Prezes Karol Góralski zapewnia, że spółka ma odłożone pieniądze na pierwszą wypłatę dla załogi.

- 25 lutego dostaniemy z NFZ pieniądze za świadczenia wykonane w styczniu i 1 marca będziemy mieli pieniądze na wypłaty - oznajmił Karol Góralski. - Plan na pierwsze pół roku został rozpisany. Mieszczą się w nim ruchy finansowe, przepływy gotówkowe i nie ma żadnych zagrożeń, żeby zabrakło pieniędzy czy to na wynagrodzenia czy na środki medyczne oraz inne zobowiązania spółki. Jeżeli będzie potrzeba podparcia się dodatkowymi środkami, to mamy na tyle silny kapitał zakładowy, że możemy uzyskać kredyt w banku.

Sprawa tomografu komputerowego do wyjaśnienia

- Nie chciałbym się teraz na ten temat wypowiadać, bo muszę się skonsultować z właścicielami tej pracowni - z Centrum Diagnostyki Obrazowej FANTOM z Łodzi i wówczas będę w stanie udzielić informacji na ten temat - oznajmił Zdzisław Kreft.

Piotr Borycki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2008-12-05 22:53:19

    i zgarnąć kapuchę do kieszenie... a ty myślisz że co nasz obecny rząd robi ? przecież PO aż kwiczało ze szczęścia że będzie all priv, co innego tylko ludzie których nie stać na leczenie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stasiu19702 - niezalogowany 2008-12-05 21:37:35

    Jak się czyta takie informacje to włos się jeży na głowie - nie dać ludziom pensji i bez konsekwencji - to tylko w POLSCE "Spróbujcie nie zapłacić za prąd na czas - to zaraz wyłączą " - i nikt się nie pyta z czego. Ale " syty " głodnego nigdy nie rozumiał >>> niech ktoś z władzy lub likwidator zostanie bez pensji - ciekawe co zrobi ? a zobowiązania czekają z odetkami , a pensje dla pracowników " GOłE "- bez odsetek ?:cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2008-12-05 16:42:54

    Wyjście jest tylko jedno -sprzedać -sprywatyzować -wywalić na zbity pysk tą cąłą hałastrę konowałów I ZACZĄĆ WSZYSTKO OD NOWA to za rok zobaczycie ; to co już inni dawno przerabiali tj piękny - odnowiony szpital kompetentny personel UŚMIECHNIĘTY PACJENT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości