Reklama

Promocja Kaszub na targach turystycznych w Polsce i zagranicą...

28/04/2005 09:04
Postanowiliśmy dowiedzieć się w jaki sposób Stowarzyszenie Turystyczne Kaszuby promuje Kaszuby w kraju i zagranicą. Rozmawialiśmy z prezesem STK, Wojciechem Okrojem, który opowiedział o jednej z form promocji Pojezierza Kaszubskiego, poprzez udział w targach turystycznych.


Od kiedy Stowarzyszenie Turystyczne Kaszuby uczestniczy w targach?


„Stowarzyszenie Turystyczne Kaszuby bierze udział od samego początku swojej działalności tzn. 23 maja 1996 roku. W zasadzie już od lutego 2005 roku działając nieformalnie jako Kaszubskie Konferencje Turystyczne uczestniczyliśmy w różnych przedsięwzięciach targowych. Dawno już przyjęliśmy założenie, że uczestniczymy w targach odbywających się w miejscowościach bądź regionach, z których już przyjeżdżają do nas turyści - lub też zaczynają przyjeżdżać (żeby ich dodatkowo zachęcić do wypoczynku na Pojezierzu Kaszubskim)."


Nie staracie się dotrzeć do osób, które mogłyby być zainteresowane ofertą STK, a nie wiedzą nic o Kaszubach?


„Bardzo istotną rzeczą jest to, że bierzemy udział co roku w tych samych targach, bo to powoduje, że ludzie już wiedzą, że jest Pojezierze Kaszubskie, które warto odwiedzać. Na targach prezentujemy atrakcje, walory, kulturę kaszubską. Generalnie to co warto zobaczyć, jak i gdzie można odpoczywać. Znam inne organizacje czy też stowarzyszenia, które jeżdżą co roku na inne targi i szczerze mówiąc takie podejście do promocji jest niepoważne, a te wyjazdy to raczej wycieczki krajoznawcze. My tego nie praktykujemy.


W jakich targach najczęściej bierzecie udział?


„Z polskich targów najczęściej uczestniczyliśmy w Międzynarodowym Salonie Turystycznym TOUR-SALON w Poznaniu. Jest to największa i najbardziej prestiżowa impreza targowa w Polsce. Bardzo istotny dla nas jest również Śląsk, stąd nasze prezentacje na targach GLOB w Katowicach. Dość ciekawym rynkiem są dla nas Beskidy. Na Międzynarodowych Targach Turystyczny „Beskidy” w Bielsku-Białej bywaliśmy przez 6 lat, ale zrezygnowaliśmy z nich, bo stały się one typowo regionalne i przez to było mniej osób odwiedzających. Istotne jest to, żeby nasze materiały trafiły do wszystkich zainteresowanych. Poza tym, od kilku lat, jeździmy na Międzynarodowe Targi Turystyczne „Lato” w Warszawie, gdzie mamy jedno z większych stoisk i oczywiście Międzynarodowe Targi Turystyczne w Gdańsku. W tym roku z racji żałoby i odbywających się mszy św. nie wzięliśmy w nich udziału. Chcieliśmy w tych dniach zachować spokój i ciszę. W targach gdańskich uczestniczymy od 10 lat – przypominamy tym sposobem mieszkańcom Trójmiasta o tym, że blisko, w sąsiedztwie Trójmiasta są Kaszuby, że zapraszamy ich na wypoczynek chociażby weekendowy, jeśli nie na dłużej.”


A targi zagraniczne?


"Jeśli chodzi o targi zagraniczne to najlepszym rynkiem jest niemiecki, jeździmy więc od paru lat na największą Międzynarodową Giełdę Turystyczną „ITB”, która odbywa się w Berlinie. Wcześniej jeździliśmy, może trochę taktycznie przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, na Międzynarodowe Targi Turystyczne „Salon des Vacances” do Brukseli. Targi te są w zupełnie inny sposób organizowane ponieważ tam stronę polską reprezentują polskie Ośrodki Informacji Turystycznej. To one są odpowiedzialne za organizację czy to stoiska czy hali polskiej. Dzięki dobrej współpracy z nimi mogliśmy uczestniczyć już kilkakrotnie we wspomnianych targach. Chcielibyśmy być widocznie na jeszcze kilku rynkach, ale ceny powierzchni i koszty organizacyjne, które są bardzo wysokie – ograniczają nas. Dla przykładu: metr kwadratowy zajętej powierzchni w Berlinie kosztuje 3 tys. zł plus VAT. Na ten cel mamy dofinansowanie z Polskiej Organizacji Turystycznej 50%, ale i tak musimy 1500 zł zapłacić za samą powierzchnię. A tych metrów trzeba wziąść kilka. Do tych kosztów (za powierzchnię) dochodzą koszty zabudowy stoika, jego obsługi tj. koszty noclegów, wyżywienia, przejazdu oraz co najważniejsze materiałów promocyjnych. Jeśli to wszystko podsumujemy to mamy już koszty, które przekraczają nasze możliwości. Dlatego musimy wybierać spośród wielu ofert targowych właśnie te, a nie inne.”


Co znajduje się na przygotowywanych przez STK stoiskach?


„Na takich targach jest duża konkurencja. W związku z czym trzeba się czymś wyróżnić. Nasze stoiska nawiązują oczywiście do naszej kultury, dziedzictwa, tradycji. Staramy się, by nie były to stoiska takie sztampowe z formą zabudowy nowoczesnej. Staramy się tą scenografię przygotować właśnie w nawiązaniu do elementów z naszego regionu, bo wówczas pokazujemy to, co jest najbardziej charakterystycznego dla naszego regionu: jeziora, krajobraz albo elementy kultury kaszubskiej. Jeśli chodzi o działania około stoiskowe, bo to nie ma być tylko sklepik, gdzie się wydaje foldery i inne materiały promocyjne - jak są możliwości finansowe - to staramy się zaangażować kapelę kaszubską, twórców ludowych, albo organizujemy degustację potraw kaszubskich.”


Co wzbudza największe zainteresowanie osób, które oglądają stoiska?


„To zależy od rynku. Nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. W jednym przypadku może wzbudzać zainteresowanie np. chleb ze smalcem i inne poczęstunki kuchni kaszubskiej lub też muzyka kaszubska, tabaka. Zależy kto przychodzi na te targi. Na przykład w Brukseli, gdzie mamy swoje stoiska to ludzie najczęściej pytają o tani wypoczynek w Polsce. To jest zależne od tego, kto tu przyjeżdża. Pamiętam targi w Holandii, gdzie ludzie pytali o to, gdzie mogą się zatrzymać, jakie są możliwości odpoczynku w przyczepach campingowych. Ludzie na targach w Katowicach czy w Bielsku-Białej pytają o atrakcje na naszym terenie i w jakim okresie w ciągu roku warto przyjechać. Dość dużo jest pytań o tanią bazę noclegową dla młodzieży szkolnej. Tego typu zorganizowane wycieczki przyjeżdżają albo w czerwcu przed sezonem albo we wrześniu, kiedy jest już rok szkolny. Dla nas jest to bardzo istotne, bo trzeba pamiętać o tym, że sezon letni na Kaszubach jest bardzo krótki. Mówią, że trwa 2-3 miesiące, czyli od połowy czerwca do końca sierpnia. Badania Instytutu Turystyki wskazują, że tak naprawdę tzw. wysoki sezon letni trwa tylko 6 tygodni. Jest to bardzo krótko i musimy wszyscy zastanowić się nad tym, jaką przygotować ofertę, by turyści przyjeżdżali też w maju, czerwcu, we wrześniu."


Jakie atrakcje na Kaszubach najbardziej się podobają?


„Bardzo różnie. W zależności kogo pytamy. Najlepszą odpowiedzią na to będzie nowy folder promocyjny „Hity Kaszub”.


Czy widoczne są efekty promocji poprzez uczestnictwo w targach?


„Dla Stowarzyszenia Turystyczne Kaszuby, ogólnie mówiąc efekt jest taki, że w końcu się zaczyna w Polsce i zagranicą mówić o Kaszubach. W latach 70-ych i 80-ych o Kaszubach praktycznie się nie mówiło, był to temat niemal zabroniony. Mówiło się np. o Mazurach, Bieszczadach. W tej chwili Kaszuby stają się coraz bardziej znane i mam nadzieję … modne!. Jeśli chodzi o wymierne efekty, to raczej należy touroperatorów, restauratorów, wszystkich prowadzących sklepy i tych którzy prowadza działalność usługową. Ale myślę, że tego nikt nie „zmierzy” i nie „zważy”. Jak można to zbadać? Niektórzy mówią, że są składki klimatyczne, zgadza się, ale tylko w niektórych miejscowościach i w moim przekonaniu to też nie jest wykładnik określający wielkość ruchu turystycznego. My staramy się prowadzić raczej badania ankietowe wśród turystów. Wyniki takich badań niebawem opublikujemy w postaci specjalnego raportu. W tym roku badania je powtórzymy. Dotychczasowe badania pokazują, że generalnie Kaszuby są dobrze postrzegane przez turystów, ale także to, że jest jeszcze wiele do zrobienia dla turystyki i promocji. Trzeba o Kaszubach cały czas mówić, promować je, a jednocześnie myśleć o zmianie infrastruktury turystycznej, o podniesieniu jakości usług turystycznych. Myślę, że nie możemy na Kaszubach pomiędzy sobą konkurować. Jeśli będziemy się między sobą się kłócić to dany klient to zobaczy, wyczuje tą niesprzyjającą atmosferę, pojedzie sobie gdzieś indziej. Możemy ewentualnie rywalizować o turystę z innymi regionami.”


Dziękuję za rozmowę.


Uczestnictwo w polskich i zagranicznych targach turystycznych to tylko jedna z form promocji Stowarzyszenia Turystycznego „Kaszuby”. O innych metodach reklamowania naszego regionu już wkrótce w Portalu Kartuzy.info.


Ewelina Karczewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:24

    skoro samorządy są zrzeszone w tym stowarzyszeniu to część kasy pochodzi od nas, a ja myslałem że stowarzyszenia to organizacje takie jak Jolki Kwaśniewskiej, przedsiębiorcy wpłacają składki a ona je wydaje:) Dodano przez cygan <> w 2005-28-04 14:28 z [83.25.215.40]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:24

    odzywam, literówka Dodano przez kontr-reformator <> w 2005-28-04 13:17 z [83.25.131.112]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:24

    są dotowane z różnych źródeł, także z samorządów, więc to także nasza kasa cyganie, polecam - ustawa o partiach i stowarzyszeniach- za ich składki, czyli owych członków, moga sobie najwyżej po kawce i ciasteczku , bodajże członkiem tego Stowarzyszenia Turystycznego Kaszuby są lokalne samorządy, więc oni przewalają także i twoją kasę, o ile jesteś podatnikiem - nie wiem, się nie dozywam , ok? Dodano przez kontr-reformator <> w 2005-28-04 13:16 z [83.25.131.112]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości